Szkolne podręczniki za darmo z internetu?
Twórcy internetowych podręczników chcą, żeby bezpłatne, elektroniczne książki można było wykorzystywać oficjalnie na lekcjach - pisze "Dziennik Polski". Wkrótce takie podręczniki trafią do recenzji Ministerstwa Edukacji, od którego będą zależały ich dalsze losy.
- Poznaj kalendarz nowego roku szkolnego
- Brakuje matematyków i anglistów
- To prawdziwa rewolucja! Gimnazjalista jak maturzysta
- Feria barw i wzorów – wyprawka szkolna
- Sprzedali komputery, które miały trafić do szkół
- MEN szykuje podręcznikową rewolucję dla uczniów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prace nad tzw. wolnymi podręcznikami rozpoczęły się dwa lata temu. - Przygotowaliśmy już podręcznik do fizyki dla pierwszej, drugiej i trzeciej klasy gimnazjum. Dopracowywane są ostatnie szczegóły. Dobiegają też końca prace nad podręcznikiem do geografii dla pierwszej klasy gimnazjum. Oprócz tekstu, zamieszczana jest też grafika w postaci ilustracji czy wykresów - mówi Kamil Śliwowski z Fundacji Nowoczesna Polska, koordynator projektu.
Podręczniki są publikowane na zasadach wolnej licencji. Oznacza to, że każdy może je drukować, kopiować i rozpowszechniać bez ograniczeń narzucanych przez tradycyjne prawa autorskie. Pomysłodawcy tłumaczą, że dzięki temu będzie można obniżyć koszty książek wydawanych w tradycyjnej formie.
Źródło: PAP
















































~rodzic2010-08-26 16:12
Za moich czasów podręczniki można było kupić od starszych kolegów i wiele lat funkcjonowały, na nich pokolenie lat 60 się wychowało i dzięki temu mamy wiedzę. Teraz to jakiś matrix panuje do jednego przedmiotu 10 podręczników to chore i naraża nie tylko uczniów, rodziców ale tez nauczycieli na koszta, bo jak wspomniała wychowawczyni w zeszłym roku w klasie mojego syna, nauczyciel nauczający danego przedmiotu musi wszystkie podręczniki zakupić, przeczytać i wybrać najlepszy z nich dla uczniów!. Jak dla mnie to chore bo w trakcie taki nauczyciel musi pracować aby dobrze wybrać!!
~tc2010-08-25 20:48
Takie podręczniki (e-podręczniki) powinny zapewniać możliwość ściągania ich do tzw. e-czytników. To może być rewolucyjne rozwiązanie na każdym szczeblu dydaktyki (od podstawówki do szkoły wyższej). Wtedy uczeń lub student będzie miał tylko jedną książkę, a właściwie jedną biblioteczkę w kształcie książki, i w niej wszystkie podręczniki i nie tylko. Ile oszczędności pod wieloma względami: papier-makulatura, obciążenie tornistrów, oszczędności w czasie na poszukiwanie potrzebnych książek. Odpowiednie instytucję miałyby wówczas komplety podręczników, które można byłoby kupić na cały okres nauki. Mówię kupić, bo za darmo niewiele się zdziała. Ale takie e-podręczniki powinny być odpowiednio tańsze w porównaniu do form papierowych. Powinna być satysfakcja po stronie autorów i korzystających z podręczników, książek. Bez tego nie będzie dobrych efektów.
~eses2010-08-25 09:40
@~Tade a może lepiej kupować nowe książki co roku? Bo wyszła nowa wersja z poprawionymi literówkami, żal. Chodzi tu o podręczniki szkolne, a nie o inne.
~Tade2010-08-23 12:13
Niektórzy wierzą, że wszelkie książki dotrą do Internetu i będą dostępne za darmo. Tylko kto będzie je pisał? Z tekstu nie wynika, czy autorzy podręczników to samotni pasjonaci (np. utrzymywani przez rodziców). Podejrzewam, że te darmowe podręczniki w istocie są przez kogoś finansowane. Jeżeli książki mają byc na poziomie, to trzeba im poświęcić sporo uwagi i czasu. Kogo stać na porzucenie wynagrodzenia (najczęściej bardzo skromnego)?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!