Pistolet dla niepełnosprawnych na receptę
Szalone pomysły stają się rzeczywistością. Mały wytwórca broni z USA zbiera fundusze na pistolet specjalnie zaprojektowany dla ludzi starszych i upośledzonych ruchowo. Potrzebujący mogliby go dostać na receptę, niczym pigułki z apteki. Po co? By bronić się przed bandytami.
- Nowa broń Izraela przeciw Palestyńczykom
- Brytyjczycy wysysają talibów z jaskiń
- Roboty też potrafią zabijać
- Cyber-robale pobiją terrorystów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pomysłodawcą i producentem broni zwanej jako Palm Pistol (pistolet obsługiwany dłonią) jest firma Constitution Arms z New
Jersey.
Podstawowe założenia to:
- jeden pocisk kalibru 9mm,
- spust pod kciukiem lub poprzez ściśnięcie komory,
- celownik laserowy pozwalający na celowanie osobom słabo widzącym,
- zamek kodowy blokujący broń w obcych rękach.
"Nie da się zbudować prostszej broni, wystarczy wycelować i strzelić" - zapewniają producenci na stronie reklamującej pistolet. "To idealna broń dla osób
niepełnosprawnych, seniorów i wszystkich, którzy mają ograniczoną sprawność poruszania dłonią lub są osobami niedowidzącymi" - czytamy.
Broń została już zarejestrowana przez amerykański Urząd do spraw Leków i Żywności jako urządzenie medyczne. Oznacza to, że lekarze mogą ją przepisywać pacjentom, którym na przykład
amputowano palce.
Co więcej, osoby takie będą miały prawdopodobnie zwracany pełny koszt broni. O ile tylko urząd uzna broń za "trwałe urządzenie medyczne". Prototypy z pierwszej partii
wyceniono na 300 dolarów od sztuki.
Na stronie można zapisać się na listę oczekujących na broń. Wystarczy wpłacić 25 dolarów.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!