Sprzedajesz komputer? Wyczyść dane!
Hasła do kont internetowych, numery kart kredytowych, budżety firmowe czy prace magisterskie to tylko niektóre z poufnych danych, które można znaleźć w starych komputerach polskich użytkowników. Używane dyski wyrzucane na śmieci lub sprzedawane w sklepach internetowych to prawdziwa żyła złota dla cyberprzestępców.
- Hakerzy atakują konta bez pardonu
- Prokuratura: Ziobro nie zniszczył laptopa
- Każdy uczeń dostanie laptopa
- Groźni bandyci trafią do sieci?
- Kradną twoje dane z firm finansowych
- Amerykanie większymi piratami od nas
- Polacy w szponach internetowego hazardu
- Ofiary cyberprzemocy
- Jak się pozbyć poufnych danych z komputera
- Po kryjomu obserwują cię w pracy
- Polskie komputery to armia zombie
- ZUS kupuje 130 tysięcy dyskietek
- Oto największy dysk twardy świata
- Internauci oburzeni na Citi Handlowy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zajmująca się odzyskiwaniem danych, firma Kroll Ontrackt, przeprowadziła ciekawy eksperyment. Zakupiła przez internet ponad 100 prywatnych i firmowych używanych dysków. Analiza zakupionego sprzętu okazała się przerażająca: skuteczne kasowanie danych to w Polsce rzadkość, a eksperci Krolla odnaleźli na starych dyskach tysiące poufnych informacji. Na 25 firmowych nośnikach danych, które przeanalizowali specjaliści, znajdowało się m.in. 118 klauzul poufności, bazy klientów (18 364 rekordy z dokładnymi danymi osobowymi), trzy strategie marketingowe, 12 budżetów firmowych i 687 różnego rodzaju umów. Z prywatnymi dyskami nie było lepiej. Można było na nich znaleźć m.in. dane dostępowe do systemów płatności elektronicznej i banków elektronicznych, numery kart kredytowych, loginy i hasła dostępowe do popularnych komunikatorów (gadu - gadu, nasza-klasa, goldenline), a także prace licencjackie oraz magisterskie.
- Praktycznie w każdej firmie znajdują się niszczarki do papieru, bo wiemy, że ktoś może wykorzystać zawarte w dokumentach dane, ale wydaje nam sie, że ten proceder nie dotyczy dysku komputera, który przecież jest takim samym nośnikiem - mówi główny specjalista firmy Kroll Ontrackt w Polsce Paweł Odor. - Ta nieświadomość Polaków bardzo dziwi, bo odzyskanie danych w dzisiejszych czasach nie jest żadnym problemem, nie trzeba mieć wielkich umiejętności żeby z łatwością je odzyskać , a najtańszy program służący do tego można kupić już za 300 zł - dodaje.
Zadzwoniliśmy do kilku osób sprzedających dysk twardy używany na Allegro.pl. Okazuje się, że żaden ze sprzedających nie brał pod uwagę tego, że ktoś może przywrócić informacje, które dawniej były zapisane na nośniku, żaden z nich nie poświecił czasu na trwałe usuwanie danych.
Czytaj więcej jutro w DZIENNIKU














































~kaszanka-polska2010-11-15 18:47
chyba tylko idiota sprzedaje komputer z twardym dyskiem ... sam kiedy sprzedawałem swoją maszynę to HDD poszedł w ognisko - ogień to jedyna gwarancja prywatności danych ... :P
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!