Kamera ukryta w granacie
Brytyjscy żołnierze dostaną ciekawą zabawkę do podglądania wroga. Kamerę ukrytą w kuli wielkości piłki tenisowej. Obraz tego, co dookoła, przekazuje bezprzewodowo. W kierunku wroga można wystrzelić ją z granatnika albo rzucić, np. do pokoju pełnego terrorystów. I-Ball produkowana będzie w Szkocji.
- KGB szpiegowało królową samowarem
- Ręczne wykrywacze kłamstw w Afganistanie
- Wojsko chce bronić się przed laserami
- Żołnierze z USA nauczą się telepatii
- Putin namierza swą sukę przez GPSa
- Elektroniczna wojna z wykopem
- Roboty też potrafią zabijać
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dreampact wygrał konkurs Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii na innowacyjne gadżety dla wojska. "Kamera w granacie" pozwoli oceniać sytuację na polu walki bez narażania
się na straty sprzętu i personelu.
I-Ball rejestruje obraz za pomocą sensora optycznego i dwóch soczewek typu "rybie oko", po czym transmituje go do nadajnika w rękach żołnierza w czasie rzeczywistym.
Jest to spory postęp od czasów izraelskiego pierwowzoru, znanego jako
reconnaissance rifle grenade lub po prostu Świetlik. Wkładana do granatnika, po wystrzeleniu robiła i
wysyłała zdjęcia, po czym rozbijała się o ziemię. Niezbyt ekonomiczne podejście.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!