Kryształowa lustrzanka Pentaxa
Odkąd spadły ceny cyfrowych lustrzanek, każdy może mieć taki aparat i ciężko się jest chwalić się tym gadżetem. Co ma więc zrobić fotograf, który chce zaimponować swoją zabawką? Najlepiej kupić nowe cudeńko Pentaxa, wykładane kryształami Swarovskiego.
- Czy DSLR Canona naprawdę jest aż TAK dobry?
- Nowa Leica z 37-megapikselową matrycą
- Pełnoklatkowa Alfa 900 już oficjalnie
- Reklama w gazecie zdradza nową Alfę 900
- Pierwsza lustrzanka nagrywająca wideo HD
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pentax przygotował specjalną wersję lustrzanki K-m, specjalnie dla pań. Wyłożony kryształkami od Swarovskiego aparat, jeśli chodzi o dane techniczne nie różni się od swego zwykłego brata. Dalej więc mamy do czynienia z matrycą o rozdzielczości 10 MP, pięciopunktowym autofokusem, systemem czyszczenia matrycy, stabilizacją w korpusie i czułością ISO od 100 do 6400.
Co bardzo odróżnia oba modele, obok wyglądu, to cena - wersja Swarovskiego kosztuje aż 8900 złotych, a podstawowa tylko 1490. Wymiary i waga urządzenia też zostają taka sama - 122.5 mm (szerokość) x 91.5 mm (wysokość) x 67.5 mm (grubość), waga to 525 g.
Co jeszcze wiadomo o nowej lustrzance Pentaxa? Używa czterech baterii AA i, według producentów mają one wystarczyć na zrobienie 1650 zdjęć (nie mówią jednak w jakiej rozdzielczości i jakości zdjęć). K-m to też kolejna lustrzanka, która odchodzi od kart Compact Flash, bo aparat używa tylko kart SD/SDHC. W zestawie dostaniemy też obiektyw 18-55.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!