Darmowe serwisy przestawiają się na pro-konta
Internet dusi się, bo nie ma z czego żyć. Reklamy w całej branży online to porażka. Seriwsy www nie generują z nich odpowiednich dochodów, by rozbudowywać się, opłacić pracowników i do tego utrzymać u siebie użytkowników. Kolejni darmowi providerzy, jak Vimeo, Twitter czy Tumblr., stawiają na płatne pro-konta. Chcecie więcej możliwości? Płaćcie.
- Internetowe place zabaw
- Internetowe ptasie radio
- Zostań reżyserem, zrób własny film
- Google groźniejszy niż KGB?
- Serwis społecznościowy dla szpiegów
- Google też obchodzi Święto Niepodległości
- Google uruchomił swoją Wikipedię
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Branżowy serwis Silicon Alley Insider wieszczy koniec usług za darmo w internecie. Wydawało się, że każdy nowy startup, przyciągając ludzi, musi oferować darmowe usługi, a gdy zjada się budżet na rozruch, okleić się reklamami. Niestety, reklamy niewiele dają.
"Niektóre z naszych ulubionych firm internetowych jak Flickr, TypePad, LinkedIn i SmugMug, narodziły się, nim Google uruchomił AdSense. By zarabiać, stworzyły płatne konta
pro. - pisze Nicholas Carlson w SAI. I dalej, "...wywołały falę innowacji, która
doprowadziła internet do punktu 2.0".
SAI zebrał listę internetowych startupów, które w najbliższym czasie stworzą płatne konta z dodatkowymi usługami, niedostępnymi dla zwykłego użytkownika. Są to Tumblr., Tubemogul,
Ustream, Drop.io, Meetup, Vimeo, Twitter, Instapaper, Compete, Veoh, Issuu, Magnify.
Po szczegóły, czyli co i za ile, odsyłamy do artykuły Carlsona.

























































~hihi2011-08-28 16:29
"Seriwsy www"? A co to takiego?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!