Biedniejsi kupują iPhone'a, by zaoszczędzić
W USA gorzej sytuowane rodziny decydują się na telefon z firmy Apple, by zaoszczędzić. Jak donosi "Wall Street Journal", rezygnują z drogich usług internetowych i dodatkowych gadżetów jak kolejny odtwarzacz mp3 czy prosty aparat cyfrowy, bo dzięki Iphone 3G mają wszystko w jednym urządzeniu. Analitycy przyrównują aparat do scyzoryka armii szwajcarskiej.
- Oto najdroższy iPhone świata
- Zamień iPhone'a w minilaptopa
- Podróbka iPhone'a tak okrutna, że aż fajna
- Z aplikacją iPhone'a odkrywaj świat na nowo
- Czy Apple wróci do muzyki?
- Czy to kolejny pogromca iPhone'a?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Badanie rynku przeprowadzone przez agencję comScore pokazuje potężny wzrost sprzedaży nowej wersji telefonów Apple właśnie w gospodarstwach domowych o niskich dochodach na osobę.
Między pierwszym czerwca 2008 a końcem sierpnia wzrost ten był na poziomie 48 procent, przy czym ogólny wzrost sprzedaży telefonu wynosiło około 21 procent. Spadek ceny do 200 dolarów na
pewno pomógł.
Badania, na które powołuje się WSJ , pokazują też, że w tym samym segmencie dochodów per capita
częściej (niż średnia krajowa) telefony używane są do przeglądania internetu, wysyłania maili czy słuchania muzyki.
W tej chwili w USA właścicielami iPhone'a (obu wersji) jest w sumie ponad 2,6 miliona osób. Stanowi to około procenta wszystkich telefonów komórkowych w użyciu.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!