Tani tablet internetowy dla ludu?
Twórcy serwisu TechCrunch postanowili udowodnić gigantom w rodzaju Della, że można szybko i tanio. Zbierają ekipę i budują tani - do 200 dolarów - tablet internetowy. Ma mieć jeden przycisk do włączenia, 512MB RAM i 4GB pamięci flash na podręczne dane. Całością zarządzać ma linuks z wbudowaną przeglądarką Firefox i Skypem. Powodzenia, świat czeka!
- Świeży tablet 12ka dla biznesmena
- Z tabletem FSC klawiatura idzie w odstawkę
- Niemiecki MSZ woli Open Source
- Tablet jak piątkowy uczeń z nadwagą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tablet Della, latitude XT kosztuje 2,5 tys. dolarów. Sęk w tym, by podobny tablet oskubać z niepotrzebnych i kosztownych części, zostawiając jedynie te które służą codziennej pracy.
Zarządzanie całością ma być oparte na otwartym systemie operacyjnym, który jednak trzeba napisać specjalnie pod ów tablet (poszukują programistów). Do tego przeglądarka Firefox i Skype do
obsługi VOIP'a. Tablet ma mieć wejście USB i moduł WiFi. Pół giga ramu i czterogigowy SSD.
Dane wprowadzane będą za pomocą ekranu dotykowego. Po włączeniu ma natychmiast odpalać się przeglądarka, oszczędzając kilkudziesięciu zmarnowanych sekund życia potrzebnych na tradycyjne
bootowanie się sprzętu.
Jeżeli ktoś potrafi swoją pracę i zabawę w sieci oprzeć na aplikacjach googla, skypie, youtube, wysyłaniu maili i przeglądaniu stron www to nie musi wydawać potężnych pieniędzy a
jednocześnie mieć zupełnie przyzwoity sprzęt.

Czytaj więcej na TechCrunch















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!