Pakistan wyłączył YouTube. Wszędzie
Odwiedzający YouTube mieli wczoraj poważny problem z ładowaniem się strony. Serwis był martwy ponad dwie godziny. Kilkanaście godzin po awarii oskarżenie padło na Pakistan. Poszło o zarządzoną przez ten kraj blokadę portalu przed własnymi obywatelami i niechlujstwo programistów, którzy przy okazji zablokowali stronę na całym świecie.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Późnym popołudniem polskiego czasu strona zamarła. Pierwsi zareagowali użytkownicy digga i innych "polecaczy". Problem zdawał się być globalny, nikt nie był pewien, o co
chodzi. Strona youtube.com nie działała około dwóch godzin. Nieco później, już po tym, gdy ruszyła, w oficjalny komunikacie wskazano winnego: Pakistan.
"Przez około dwie godziny ruch do strony YouTube był kierowany według błędnych protokołów" - stwierdził prezes firmy, Ricardo Reyes. Nie wdawał się w szczegóły,
zapowiedział tylko dogłębne zbadanie sprawy. Bardziej dokładne informacje podał serwis BBC.
Poszło o blokadę informacji, podobną ideowo do chińskiej, jaką wobec własnych obywateli zastosowały władze Pakistanu. Konkretnie, do konsekwencji błędu pakistańskich programistów. Dostęp
do strony postanowiono odciąć, bo w portalu pojawiły się kreskówki z Mahometem. Po nich w kraju zawrzało.
Pakistański operator telefoniczny przekierował zapewne cały ruch z wewnętrz idący na serwery YT w USA, na inną lub nieistniejącą domenę, skutecznie ją blokując. Problem pojawił się, gdy
informacja o tym wyciekła poza Pakistański internet i została - niejako z automatu - przejęta przez krajowych dostawców internetu w innych państwach.
BBC sugeruje pomyłkę lub niechlujstwo jakiegoś informatyka w Pakistan Telecom. Jako że w kolejnych państwach nikt
nie zastanawiał się nad tym, co ją blokuje, strona przestała być dostępna na całym świecie. Tyle domniemania brytyjskich dziennikarzy.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!