Dziennik.plHitech

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 26°C

W Google+ nie musisz podawać nazwiska. Wystarczy nick

2012-01-26 | Ostatnia aktualizacja: 21:59 | Komentarze: 0 | skomentuj
W Google+ nie musisz podawać nazwiska. Wystarczy nick

W Google+ nie musisz podawać nazwiska. Wystarczy nick / Shutterstock

Szefowie Google'a postanowili odróżnić swój portal społecznościowy od Facebooka. By założyć konto na Google+ nie trzeba będzie podawać prawdziwego nazwiska. Wystarczy jedynie nick.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Od dziś w naszym serwisie pojawi się opcja rejestracji nicknamów i pseudonimów - napisał Bradley Horowitz - Użytkownicy mogą np. dodać nickname do swego prawdziwego nazwiska istniejącego już na profilu na Google+ np. Dwayne +The Rock+ Johnson, albo też zamienić prawdziwe nazwisko, na to, pod którym są powszechnie znani np. +Madonna+" - dodał Horowitz.

Dodatkowo użytkownicy Google+ będą mogli odwoływać się od ewentualnych decyzji szefostwa Google, o usunięciu ich z serwisu ze względu na nieodpowiedni pseudonim. Wystarczy tylko przedstawić dowody na to, że jest to pseudonim należący do właśnie tej osoby. Mogą to być np. artykuły prasowe, w których osoba ta pojawiała się właśnie pod danym pseudonimem, albo też fakt, że pod tym właśnie pseudonimem funkcjonuje również np. na Twitterze.

Na podjęcie decyzji o umożliwieniu użytkownikom Google+ korzystania z pseudonimów miało wpływ wiele czynników. Nie bez znaczenia zapewne były słowa krytyki, jakie posypały się pod adresem twórców serwisu, po tym, gdy kilka miesięcy temu wykluczano z niego osoby korzystające właśnie z pseudonimów i nicknamów. Podkreślano wówczas, że takie działanie na pewno nie przysporzy Google+ popularności. Bo przecież często światu znane są właśnie pseudonimy internautów, a nie ich prawdziwe nazwiska.

Warto też pamiętać, że osoby takie jak np. dysydenci polityczni, z obawy przed prześladowaniami, w serwisach społeczościowym mogą być znane tylko i wyłącznie pod pseudonimami. Pseudonimy i nicknamy przydały się również podczas niedawnej rewolucji w krajach północnej Afryki, która być może nie miałaby miejsca bez mediów społecznościowych.

PAP Źródło: PAP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«