Dziennik.plHitech

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 26°C

Hakerzy dobrali się do rządu. Zaczyna się polska rewolucja?

2012-01-23 | Ostatnia aktualizacja: 06:48 | Komentarze: 51 | skomentuj
Hakerzy zaatakowali rządowe strony

Hakerzy zaatakowali rządowe strony / Shutterstock

Do tej pory Polakom wydawało się, że cyberataki o dużej skali to wirtualny problem, dotyczący najwyżej Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej. Okazało się, że u nas hakerzy także nie próżnują.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W sobotę wieczorem przestała działać internetowa strona Sejmu. Po niej padły kolejne polityczne serwisy – kancelarii premiera, Ministerstwa Kultury, a nawet Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwa Sprawiedliwości. Właśnie na własnej skórze odczuliśmy, że nikt i nigdzie nie może czuć się bezpieczny – komentuje Zbigniew Engiel z laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery.

W niedzielę postawiono nas na nogi. Zaczęło się sprawdzanie, czy w ostatnich miesiącach nie było jakichś nierozpoznanych prób ataków na witrynę ministerstwa. Do ABW raportujemy bowiem tylko te próby, które są już opisane i łatwo je wyłapać. Tymczasem mogą być jeszcze metody, które nie zostały skatalogowane, trudno je wychwycić i mogą stanowić zapowiedź większej akcji, z jaką do czynienia mieliśmy w weekend – mówi „DGP” informatyk jednego z resortów.

Strony rządowe atakowano zapewne metodą Distributed Denial of Service (DDos), czyli rozpowszechnionej odmowy usługi. Polega ona na zmasowanym żądaniu uruchomienia w tym samym czasie usługi np. załadowania strony. Taki ruch doprowadza do przeciążenia serwerów – tłumaczy Maciej Iwanicki, inżynier z firmy Symantec specjalizującej się w bezpieczeństwie sieciowym.

To metoda uciążliwa i trudno się przed nią obronić. Nie wyrządza większej szkody, ale za to może być stosowana jako sonda możliwości obronnych ofiary – ostrzega Engiel. Dodaje, że dopiero po kilku tygodniach lub nawet miesiącach haker przeprowadza główny atak. W taki właśnie sposób w ubiegłym roku grupa aktywistów internetowych (tzw. haktywistów), nazywająca sama siebie Anonymus, karała japońską firmę Sony. Zaczęli od ataków DDos na witryny firmy, aby po kilku tygodniach przejść do wyłudzania danych z platformy PlayStation Network.

Temu, że to właśnie Anonymus wzięli polski rząd na celownik, trudno już zaprzeczać. Wszystko zaczęło się dosyć niewinnie. W sobotę wieczorem przestała działać strona Sejm.gov.pl. Później podobny los spotkał witryny kprm.gov.pl, mkidn.gov.pl i abw.gov.pl. Informacja o znikających witrynach polskich władz zaczęła momentalnie rozprzestrzeniać się po internecie. Niemalże od razu pojawiło się przypuszczenie, że stać za tym może grupa Anonymus, która występuje przeciwko porozumieniom SOPA i ACTA, mającym na celu walkę z łamaniem praw majątkowych w internecie. Kilka dni temu okazało się, że polski rząd ma zamiar podpisać to drugie porozumienie, więc problemy z witrynami od razu skierowały uwagę właśnie na tych hakerów aktywistów.

Sylwia Czubkowska
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »
Wypowiedzi: 51
1 2 3 4 ... 6 starsze
  • ~FSB133NOWA2012-01-24 07:56

    PRECZ Z WIESIO13 i ACTA

  • ~Precz z faszystami2012-01-24 07:47

    Dzisiaj cenzura faszystowska w internacie, a jutro faszyzm globalny, bo tak to się zaczyna. Najważniejsza jest informacja, w Niemczech przed drugą wojną też tak było, a zaczynało się od załatwienia prasy konkurencyjnej.

  • ~POLSKA2012-01-24 07:46

    PRECZ Z ACTA !!!

  • ~...2012-01-24 00:54

    NO ACTA ! Jak działa ACTA. PL DUB

  • ~PRECZ z Anoymous!2012-01-24 00:10

    PRECZ Z PIRACTWEM INTERNETOWYM !!!

    PRECZ Z HAKERAMI!!!

  • ~Lach Sarmata2012-01-23 23:24

    ACTA - to nie żadne prawa autorskie i inne tego typu duperele ACTA to następny krok "mały" w ograniczaniu populacji ludzkiej (jest nas o 2,5 miliarda za dużo), ograniczanie dostępności do zdrowej żywności, czystej wody, skutecznych w walce z wirusami leków, produktów witaminowych i.t.d. ACTA to wstęp do ogólnoświatowego rządu do jednej wielkiej ludzkiej korporacji zarządzanej przez niecałe 4% wybranych mających w swoim ręku ogrom kapitału i dóbr konsumpcyjnych (fabryki, naftę, ropę, rafinerie, plantacje bawełny, ryżu, zbóż jadalnych, olbrzymie przemysłowe fermy była, trzody, drobiu ... na tym akcie zyskują takie korporacje jak MONSANTO - która produkuje skażoną genetycznie żywność GMO... Nowy Porządek Świata zrobił kolejny krok, następny za jakieś 4-6 lat... Rudy Kaszub i Kociarz Jarek nie mają tutaj nic do powiedzenia, są równo ciągani za sznurki i ostro przestraszeni... a "nasz płemieł" i tak ma zaklepaną od dawna posadkę w dobrze opłacanej instytucji UE. ACTA jest niezgodna z naszą konstytucją - ten dokument jest nam tak potrzebny jak świni siodło...

  • ~~Wiesio13 bicz na PISiory2012-01-23 23:19

    no dobra, ale gdzie ten matoł gras co mówił o zainteresowaniu stronami - hehehe - rządowymi??

  • ~przeciez to zwkla prowokacja przed2012-01-23 23:16

    wprowadzeniem totalnej cenzury w Internecie. Jacy hakerzy to tylko na zawolanie akcja prowokacyjna.

  • ~spoko2012-01-23 21:45

    Rzeczywiście, ale sobie naskakali. Wyprztykali się, natłukli nosem o szkło, a teraz pomalutku dadzą się powyłapywać jak kocięta.

  • ~0072012-01-23 21:44

    Za plecami tuska i komorowskiego kudle z ciemnego okresu sowieckiej okupacji załatwili swój własny interes. To ograniczenie uniemożliwi kożystanie z masowych środków przekazu po przez internet. Pełna faszystowska cenzura dobije każdego, który wyrwie sie z szeregu.

1 2 3 4 ... 6 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«