Nowy iPhone sprzedaje się jak świeże bułeczki
Tysiące wielbicieli Steve'a Jobsa ustawiały się w gigantycznych kolejkach na całym świecie, by kupić iPhone'a 4S. To ostatni telefon, nad którym pracował szef Apple'a.
- Steve Jobs opracował na zapas plany produktów Apple
- Tablety szkodzą na kręgosłup
- Współzałożyciel firmy Apple Steve Jobs nie żyje
- Genialny wizjoner Steve Jobs
- Światowi przywódcy składają hołd pamięci Jobsa
- Parlamentarzyści dostaną nowiutkie iPady
- Polacy to nienasyceni konsumenci cyfrowych odpadów
- Kurtyna opadła! Apple zaprezentowało najnowszego iPada 3
- Nadchodzi ziemia obiecana. Dolina Krzemowa wyrośnie nad Wisłą
-
Fani płaczą po Steve Jobsie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kolejki pojawiły się na ulicach Sydney, Tokio, Londynu, Paryża i Monachium, gdzie sprzedaż nowego iPhone'a ruszyła wcześniej niż w Ameryce Północnej. Nowy model wygląda podobnie do poprzedniego, iPhone'a 4, ale ma wbudowany aparat fotograficzny o lepszych parametrach, szybszy procesor i powszechnie chwalone oprogramowanie aktywowane ludzkim głosem, które umożliwia zadawanie produktowi pytań.
Nowy model iPhone'a - zaprezentowany zaledwie na dzień przed śmiercią Jobsa 6 października - wzbudził początkowo rozczarowanie specjalistów, gdyż nie wprowadzał rewolucyjnych propozycji we wzornictwie.
Jednakże dzięki znakomitym recenzjom sterowanego głosowo interfejsu Siri złożono na niego rekordowo wysokie zamówienia przez internet. W ciągu pierwszych 24 godzin ich liczba wyniosła aż milion, podczas gdy iPhone 4 mógł się pochwalić w ciągu pierwszej dobry tylko 600 tys. zamówień.
Steve Jobs był jednym z najsłynniejszych informatyków świata, nazywanym ikoną i legendą Krzemowej Doliny. Firmę Apple założył w 1976 roku z kolegą Steve'em Wozniakiem. Najsłynniejsze produkty jego firmy - Mac, iPod, iPhone, iPad - zrewolucjonizowały nie tylko przemysł informatyczny, ale także telefonii komórkowej i muzyczny.
Źródło: PAP


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!