Połowa polskich użytkowników PC ma pirackie oprogramowanie
Blisko połowa użytkowników komputerów osobistych w Polsce, Hiszpanii i Czechach nielegalnie zdobywa oprogramowanie - wynika z badania opublikowanego przez Business Software Alliance (BSA), wiodący światowy związek firm IT.
- Ikony światowego biznesu komputerowego
- Miliardy złotych na e-dukację w szkołach
- Jak chronić dane internautów? Powstał specjalny poradnik
- Która przeglądarka jest najbezpieczniejsza? Nie zgadniesz
- Za cztery lata cała Polska będzie online
- Mango Microsoftu wreszcie trafi na telefony
- Ministerstwo ma sposób na piratów. Wystarczy złamać prawo
- Piractwo - komputerowa plaga czy problem społeczno-gospodarczy?
- Polska opanowana przez komputery - zombie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Badanie objęło 32 kraje świata. Wśród 13 uwzględnionych w zestawieniu europejskich krajów najgorzej wypadły Polska, Hiszpania i Czechy, w których blisko połowa respondentów przyznała się do używania pirackiego oprogramowania.
15 proc. ankietowanych z Polski zadeklarowało, że "zawsze" używa nielegalnego oprogramowania, natomiast 33 proc. - że robi to "w większości wypadków". Podobnie odpowiadali Czesi i Hiszpanie. Według badania, wskaźniki piractwa są wysokie również w innych krajach Unii Europejskiej.
Badanie ujawniło ponadto, że chociaż około połowy respondentów przyznało się do korzystania z pirackiego oprogramowania, ponad 70 proc. deklaruje poparcie dla ochrony praw własności intelektualnej i woli programy legalne.
"Potrzeba było setek milionów złodziei na całym świecie, żeby ukraść w zeszłym roku oprogramowanie o wartości 42 mld euro - ocenił Thomas Boue z BSA. - Ta kradzież podkopuje przemysł technologiczny Europy, szkodzi gospodarce UE i hamuje tworzenie nowych miejsc pracy".
Jak twierdzi BSA, najwyższy odsetek piratów komputerowych mają kraje rozwijające się. Szczególnie dotyczy to Chin, gdzie 86 proc. użytkowników komputerów osobistych zdobywa oprogramowanie nielegalnie. Ta "alarmująca wielkość" populacji używającej pirackich programów jest - zdaniem BSA - "szczególnie niepokojąca", gdyż Chiny wyprzedziły USA i stały się największym rynkiem zbytu nowych komputerów PC.
BSA to międzynarodowy związek ponad 100 firm sektora IT, do którego należą m.in. Microsoft, Intel, Siemens i Kaspersky. Jednym z głównych celów stowarzyszenia jest walka z piractwem komputerowym.
Źródło: PAP



















































~1avid2011-09-12 09:12
oczywiście miało byc , że ceny w Polsce są wyższe niż na zachodzie
~1avid2011-09-12 09:09
A jakie mają miec?,wystarczy zobaczyc ile kosztują oryginalne programynp: Foto Shop,TMPGen xpress czy nawet Windows 7
Generalnie programy w Polsce są droższe na zachodzie a pensje kilkakrotnie niższe
Osobiście nie jestem zwolennikiem piractwa ale zachłannośc polskich dystrybutorów oprogramowania i elektroniki (np. ceny w Polsce tel. Iphone 4 , oficjalna dystrybucja ponad 3 tyś zł, gdzie te same tel. np. w Anglii to około 1200,-) zmusza ludzi do kombinowania
~Parasite2011-09-12 08:54
Ceny oprogramowania niewiele mają wspólnego z piractwem. Jest mnóstwo bezpłatnych zamienników. Tylko, że łatwiejsze jest ściągnięcie pirata niż nauczenie się obsługi innego interfejsu. Dla mnie piractwo nie różni się niczym od kradzieży. Użytkowników stać na komputer za 3000, ale już nie pomyśli, żeby do niego dokupić system za 200-300 złotych. WinRAR kosztuje około 120 złotych, 7zip jest bezpłatny, ale i tak najlepiej korzystać z pirackiej wersji WinRAR'a (przecież to jest aż 120 złotych, nie ważne, że można dożywotnio bezpłatnie aktualizować do nowszej wersji). Wiele zagrań ze strony firm produkujących gry nie podoba mi się, zabezpieczenia sprawiają, że to ja mam największe problemy, bo pirat sobie ściągnie cracka i gra...z tym że ja nie kradnę
~kalamidka2011-09-10 12:57
Obniżyć ceny oprogramowania!
~ironiczny.2011-09-09 17:44
Popatrzcie jak zbiednieli.Szef Mircrosoftu z tej biedy przesunął się z drugiego na pierwsze miejsce najbogatszych na świecie.Wprost bankrut.
~rozsądny2011-09-08 20:40
sprzedawane w miliardach sztuk oprogramowania powinny kosztować grosze i wtedy nie byłoby piractwa.
~cdd2011-09-08 19:17
To niech obniżą CENY tego oprogramowania do naszych realiów! Dlaczego mamy płacić 2 lub 3 razy drożej za to samo, co sprzedawane jest w Ameryce?! KTO tu tak na prawdę jest PIRATEM?!
~cdd2011-09-08 19:17
To niech obniżą CENY tego oprogramowania do naszych realiów! Dlaczego mamy płacić 2 lub 3 razy drożej za to samo, co sprzedawane jest w Ameryce?!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!