Oto nowy, cieniutki MacBook
To koniec tradycyjnych twardych dysków - wieszczy Steve Jobs. Najnowsze laptopy od Apple'a nie mają już mechanicznych dysków. Dane zapisują tylko w pamięci flash, albo korzystają z chmury. Do tego koncern otwiera sklepik z aplikacjami przeznaczonymi na komputery stacjonarne.
- Kanadyjskie jeżynki chcą pobić jabłka
- Cudowne dziecko Apple'a już w Chinach
- Prezesi są przepłacani. Zarabiają miliardy!
- Fałszywi blogerzy robią furorę w internecie
- Mały iPhone, czyli dziewiąty cud świata
- iPhone - to nie będzie rewolucja
- Jak dobrze wybrać laptopa
- Tablet Creative'a rzuca wyzwanie iPadowi
- Zobacz Top 10 najbardziej szokujących przypadków utraty danych w 2010 roku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nowy MacBook Air to najlżejszy laptop ze stajni Apple'a. Bateria ma wytrzymać aż 30 dni w stanie gotowości i siedem godzin działania. Do tego nie będzie już można mieć laptopa z tradycyjnym twardym dyskiem. Jobs stawia bowiem na pamięć flash. Szef koncernu twierdzi, że jest ona szybsza, zajmuje mniej miejsca i pobiera mniej prądu.
Dzięki temu inżynierom Apple'a udało się Macbooka zmniejszyć. W najgrubszym punkcie komputer ma zaledwie 1,7 centymetra grubości. Waży tylko 1,3 kilograma. Co pod maską? Intel Core 2 Duo, karta graficzna GF 320M. Do tego szybka karta sieciowa, dwa porty USB i slot kart SD. Całość wykonano z aluminium.
Jobs zademonstrował też nowy system operacyjny. Śnieżnego leoparda zastąpi bowiem wkrótce lew. Główną zmianą jest umożliwienie właścicielom laptopów i stacjonarnych Maców korzystanie z dobrodziejstw sklepu z aplikacjami znanego z telefonów i tabletów.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!