Na punkcie tej domeny internetowej Polacy oszaleli
Prawdziwym hitem ostatnich dni w internetowym handlu jest domena .co. O to rozszerzenie należące do Kolumbii od kilkunastu dni biją się polscy inwestorzy internetowi.
- Al Gore popiera utworzenie ekodomen
- 5 mln dolarów za zabawkową domenę w sieci
- Wysil wyobraźnię i wymyśl sobie domenę
- Internet na Starym Mieście. Za darmo!
- Kibolu! Obij menela i wygrywaj
- "Zamaż swój dom w Google Street View"
- Facebook namierzy cię wszędzie
- Internauta do polityka: Nie jesteście warci pieczonej wszy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystko dlatego, że jest podobne do jednego z najpopularniejszych rozszerzeń adresów internetowych, czyli .com.
Empik.co, Reserved.co, Wedel.co – te domeny ewidentnie bazujące na znanych polskich markach już sprzedano i to wcale nie firmom, które są właścicielami tych marek. Odkąd 20 lipca w sprzedaży pojawiły się adresy o końcówce .co, polscy inwestorzy domenowi żywo się nimi zainteresowali.
Do dziś sprzedano ich w Polsce prawie 3 tysiące, co daje nam miejsce w pierwszej dziesiątce pod względem liczby ich rejestracji w Europie. – Początkowo myśleliśmy, że to kilkudniowy boom, jednak teraz widzimy, że liczba rejestracji nie maleje. Dziennie jest zamawianych około 200 domen z rozszerzeniem .co – mówi nam Adrian Tarnowski z serwisu Domeny.pl. – Na pewno większość rejestracji jest dokonywana z myślą o odsprzedaży domen na rynku wtórnym – dodaje.
Zainteresowanie egzotycznymi adresami tłumaczy Marcin Kuśmierz, dyrektor zarządzający Home.pl. – W pierwszych dniach zdecydowanie najbardziej zainteresowani nimi byli cybersquatterzy, czyli rejestrujący adresy podobne do już istniejących i zarabiający na tym – mówi Kuśmierz. Część tych cybersquatterów już swoje zakupy „zaparkowała”, czyli zawiesiła na nich reklamy i zbija pieniądze na internautach pomyłkowo na nie wchodzących. Część zaś zapewne będzie chciała odsprzedać je ze sporym zyskiem firmom, których adresy przypominają.



















































~Helena Francowiak2010-08-17 17:59
Ale przynajmniej ch i .co mogliście zostawić ;)
~spokojny emeryt2010-08-09 16:15
Nie wiem o co tu chodzi? Darmowy internet, a tu trzeba coś kupić? Chyba już
jestem za stary na te techniczne nowinki, i wystarczy mi przeczytać wiadomo-
ści i pokiwać głową z politowaniem, nad głiupotą pseudopolityków.Jak im nie
wstyd tych złośliwych komentarzy!!!
~Sprzedam Polityka.tv2010-08-03 15:42
Dla rozrywki ok, dla biznesu nie.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!