Rok odsiadki dla założyciela Pirackiej Zatoki
W szwedzkim sądzie zapadł wyrok w sprawie założycieli Pirat Bay - jednej z najpopularniejszych stron umożliwiających wyszukiwanie plików z kopiami filmów i muzyką w sieci. Jak orzekł sąd, założyciele Pirackiej Zatoki pogwałcili prawa autorskie twórców filmów oraz innych mediów. Czterech winnych skazano na 4,5 mln dol. grzywny oraz rok więzienia.
- "Spore" pirackim hitem 2008 roku
- Cyberprzestępca ukradnie ci adres e-mail
- Uważaj na internetowe łańcuszki
- Rekord - 97 procent maili to spam!
- Spam produkuje 17 mln ton CO2 rocznie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podczas prowadzonej online konferencji prasowej Frederik Neij, Gottfrid Svartholm Warg, Carl Lundstrom oraz Peter Sunde powiedzieli, że decyzja sądu jest dla nich "dziwaczna" i nie poczuwają się do winy ani kary.
"Nie możemy zapłacić i nie zamierzamy zapłacić. Nawet jeśli miałbym pieniądze, prędzej spaliłbym wszystko, co posiadam, i nawet nie oddałbym im popiołu" - dodał Sunde.
Działalność The Pirate Bay miała przynieść szkody wielu wytwórniom, m.in. Warner Bros, Sony Music Entertainment, EMI i Columbia Pictures. Ich łączną kwotę szacuje się na 17,5 mln dol., a więc niemal czterokrotnie więcej niż kwota zasądzonej grzywny.
Podczas przebiegu całego procesu mężczyźni zaznaczali, że nie popełnili żadnego przestępstwa, gdyż na założonej przez nich witrynie nie są przechowywane żadne pliki.
"W mojej opinii to oburzające. Oczywiście, że złożymy apelację" - cytuje słowa Pera Samuelsona, prawnika Carla Lundstroma, Agencja Reutera. " To dopiero pierwsze słowo, nie ostatnie. Ostatnie słowo będzie należeć do nas".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!