Internet podpowiedział, jak odebrać poród
W internecie można znaleźć wszystko. Nawet to, co w naszym mniemamniu nigdy nie powinno się nam przydać. Przekonał się o tym Jordan Peck, który dzięki temu, co znalazł w sieci, był w stanie samodzielnie odebrać poród swojego pierwszego dziecka.
- Gry komputerowe mogą poprawiać wzrok
- Wynalazek, który zastąpi wizytę u lekarza
- Znamy nominacje do Internetowych Oscarów
- iPhone prześwietlony (dosłownie!)
- Samolot lądował, bo pasażerka urodziła
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ta historia rodem z filmu wydarzyla się właśnie w jednym z miasteczek Dakoty Północnej, które dotknęła wielka powódź. Podobnie jak wiele rodzin Jordan Peck wraz z małżonką Natalie zostali uwiezieni we własnym otoczonym wodą domu. I oczywiście właśnie ten moment dziecko państwa Pecków wybrało sobie, by przyjść na świat. Z powodu zatopionych dróg Jordan nie mogł odwieźć żony do szpitala ani karetka nie mogła dojechać do przerażonej pary.
Na szczęście przyszły ojciec wykazał się zimną krwią w podbramkowej sytuacj. Mimo wielkich obaw w końcu zdecydował się sięgnąć po komputer i…odpalić wyszukiwarkę Google. W ten sposób dowiedział się, jak zaopiekować się rodzącą ukochaną i jak stworzyć odpowiednie warunki do odebrania porodu. Na szczęście Peck junior nie sprawił rodzicom żadnych problemów, a cała akcja przebiegła bez żadnych komplikacji. Gdy tylko było to możliwe (już po porodzie), do Pecków natychmiast przyjechała karetka i zabrała całą szczęśliwą i zdrową trójkę do szpitala.
p












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!