Nowe Simsy zainstalujesz, ile razy chcesz
Firma Electronic Arts, wydawca gier z serii "The Sims", potwierdziła, że najnowsza, trzecia odsłona bestsellerowej gry o wirtualnych ludziach będzie pozbawiona zabezpieczeń DRM. W ten sposób użytkownik będzie mógł zainstalować grę tyle razy, ile tylko zapragnie.
- Bądź sobą w idealnym świecie
- Trzecia część Simsów już 2 czerwca
- Gry bardzo inne
- Tak wyglądają nowe "The Sims"
- "Spore" pirackim hitem 2008 roku
- Katowice przenoszą się do sieci
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W ubiegłym roku wydawnictwo gamingowe Electronic Arts zostało skrytykowane za opatrzenie swojej długo zapowiadanej gry "Spore" zabezpieczeniami DRM (Digital Rights Management). Skutkiem tego grę opowiadającą o ewolucji wymyślonego wszechświata można było instalować jedynie trzy razy.
Jednak szef dywizji zajmującej się "Simsami" Rod Humble potwierdził właśnie, że w przypadku tytułu "The Sims 3" zostanie zastosowana tradycyjna forma zabezpieczenia, czyli kod seryjny. "Będzie to wyglądać jak w <Simsach 2>" - napisał Humble na oficjalnym blogu EA. Humble dodał też, że by rozpocząć grę, nie trzeba będzie przeprowadzać żadnego procesu autoryzacyjnego online. "Mamy przeczucie, że to dobre, wypróbowane rozwiązanie i że prościej jest grać w grę pozbawioną zabezpieczeń DRM, które mogą wydać się zbyt agresywne lub wzbudzać obawy dotyczące skomplikowanego i ograniczonego procesu autoryzacji w przyszłości".
Premiera "The Sims 3" jest zapowiedziana na czerwiec tego roku. Więcej o grze na tej stronie.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!