Pij w kosmosie jak na Ziemi
Choć przebywanie w przestrzeni kosmicznej w stanie nieważkości może dostarczyć sporo radości (chyba każdy choć raz marzył o tym, żeby sobie pofruwać, prawda?), to bywają chwile, gdy brak ciążenia sprawia więcej problemów niż pożytku. Tak jest np. w czasie jedzenia i picia. Na szczęście pojawił się pomysł, jak można by pić w kosmosie „po ludzku", z kubka, bez używania rurek i bidonów.
- Kuchenne gadżety dla Detektywa Monka
- Stoliczku, nakryj się!
- Roboty zbudują lądowisko na Księżycu
- NASA przyspiesza start misji Discovery
- Muzeum jak Transformers
- Zielony kamuflaż dla brzydkich kabli
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na filmach NASA często można zobaczyć astronautów bawiących się kulkami napojów unoszącymi się we wnętrzach wahadłowca lub stacji kosmicznej ISS. Zabawa zabawą, ale czasem chciałoby się pewnie napić normalnej zielonej herbaty z kubka, a espresso - z małej filiżanki, a nie bidonu lub plastikowego woreczka z rurką.
Zobacz śniadaniowe gadżety dla detektywa Monka
Najwidoczniej marzył o tym jeden z uczestników wyprawy STS-16, astronauta NASA Donald Pettit. To w jego głowie zrodził się pomysł orbitalnego kubka (On-Orbit Coffe Cup). Diabeł kosmicznego wynalazku tkwi w jego kształcie, a dokładnie sposobie uformowania wewnętrznych ścianek, w których znajdują się liczne, odpowiednio zaprojektowane zagłębienia i zakamarki. W ten sposób przy przechylaniu kubka znajdujący się wewnątrz płyn nie uciekałby na zewnątrz, ale wnikał do zagłębienia, z którego można by go wypić.
Na razie kubek istnieje jedynie na papierze, a raczej ekranie komputera. Pokazane tu rendery wynalazku zostały wykonane przez Travisa Baldwina.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!