Canon dla nurków i małych syrenek
Canon zaprezentował nowy kompaktowy aparat fotograficzny. Mimo cukierkowych kolorów i okrągłych kształtów D10 zniesie najcięższe plenerowe warunki - kurz, mróz, podtapianie oraz wstrząs.
- Nowa lustrzan(eczk)a Olympusa
- Aparat w rolce filmu
- Nowy, szybki Canon dla profesjonalistów
- Fotograficzny towarzysz podróży
- Kompakt Canona lubi głaskanie
- Jak lustrzanka... bez lustra
- Kuszący prototyp aparatu Olympusa
- Sony z 20-krotnym zoomem
- Kamera do najmniejszej kieszeni
- Aparat na imprezę (i do każdej torebki)
- Demon szybkości od Casio
- Europejczycy najlepiej oceniają Canona
- Canon ma nową lustrzankę dla amatorów
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdy zobaczyłam D10, od razu skojarzył mi się z kultowymi, niebieskimi i obłymi iMacami. Designerzy Canona naprawdę się postarali. Jednak ładna forma to nie wszystko, co ma do zaoferowania
D10. Aparat ma wodoodporną obudowę i wytrzyma nurkowania na głębokość 10 metrów, mróz do -10 stopni Celsjusza, upadki z wysokości 120 cm oraz wstrząsy i kurz towarzyszące terenowym
eskapadom.
Wewnątrz D10 znajdziemy matrycę o rozdzielczości 12 megapikseli, obiektyw z trzykrotnym zoomem optycznym, system stabilizacji obrazu, wyświetlacz LCD o przekątnej 2,5 cala. Nie zapomniano
oczywiście o bogatym zestawie tematycznych trybów pracy oraz funkcjach "naprawiających" zdjęcia (np. doświetlanie ciemnych miejsc kadru).
"Wszystkoodporny" PowerShot ma być dostępny w maju w cenie ok. 330 dol. Osobiście - poproszę takie cudo na Dzień Dziecka.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!