Demon szybkości od Casio
Chciałbyś zobaczyć, jak filiżanka (oczywiście nieprzydatna) roztrzaskuje się o podłogę? Lub uwiecznić poszczególne klatki cyrkowych akrobacji linoskoczków? Z nowym aparatem Casio jest to możliwe.
- Jak lustrzanka... bez lustra
- Aparat TYLKO dla dziewczynek
- Rób zdjęcia i drukuj odbitki
- Sony z 20-krotnym zoomem
- Kamera do najmniejszej kieszeni
- Aparat na imprezę (i do każdej torebki)
- Fotograficzny towarzysz podróży
- Canon dla nurków i małych syrenek
- Wygraj wystawę fotograficzną z MySpace
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gadżet, o którym mowa, to kieszonkowy aparat cyfrowy EX-FC100. Jes to młodszy brat bardzo dobrze przyjętych szybkostrzelnych modeli EX-F1 oraz EX-FH20, wprowadzonych na rynek w ubiegłym roku. Producentowi nowych kompaktów Casio zależało, by urządzenie wielkości standardowej, poręcznej, kompaktowej cyfrówki posiadało technologie bardziej zaawansowanych aparatów. Owocem tych prac jest właśnie FC100.
Jego głównym atutem jest zdolność rejestrowania tego, czego nie zdąży zobaczyć ludzkie oko. Dzięki funkcji high-speed burst shooting EX-FC100 potrafi wykonać do 30 zdjęć na sekundę, a dzięki opcji high-speed movie recording - nagrywać filmów w formacie HD nawet do 1000 klatek na sekundę.
Jeśli chodzi o szczegóły techniczne, FC100 posiada obiektyw z 5-krotnym zoomem optycznym, matrycę o rozdzielczości 9.1 - megapikseli oraz 2,7 calowy wyświetlacz LCD. W wymienionym modelu producent zadbał również o mechaniczną stabilizację obrazu i funkcję redukcji wstrząsów (Anti-Shake).
EX-FC100 pojawi się na rynku polskim w marcu tego roku.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!