Elektryczny motor rodem z przyszłości
Przychodzi taki moment w życiu (równie dobrze może się to zdarzyć w wieku 20, 40 czy 80 lat), gdy nagle wpadamy na pomysł porzucenia samochodu na rzecz motoru. Klasycznego Harley'a lub jakiejś japońskiej szlifierki. Może jednak warto pokusić się o odrobinę oryginalności - np. ekologiczny, choć naprawdę szybki elektryczny motor.
- GPS pokaże, gdzie grasują bandyci
- Pierwszy Seat na prąd
- Kultowa Honda na pożegnanie w Polsce
- Co trzy kółka to nie dwa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Misja: Najszybszy eko-motocyklZbudować najszybszy na świecie elektryczny, a więc i ekologiczny motor - takie zadanie postawili sobie inżynierowie firmy Mission Motors. efektem ich prac jest Mission One - absolutnie seksowny, drapieżny i po prostu urzekający motor. Napędzana wyłącznie przy pomocy zasilanego elektrycznie silnika maszyna jest w stanie bez trudu osiągnąć prędkość...240 km na godzinę. Tak tak - dwustu czterdziestu kilometrów! Oczywiście, nie znajdziemy tu ani baku, ani rury wydechowej - jedynie dwa akumulator litowo-jonowe.
Więcej o technologiach zastosowanych w Mission One tutaj
Przy ich całkowitym naładowaniu, Mission One pozwoli nam na przejechanie 240 km (a więc z Warszawy na Mazury jak znalazł). I to w jakim stylu. Co ciekawe, współtwórcą designu tego szosowego drapieżnika jest niejaki Yves Behar, twórca słynnego biało-zielonego edukacyjnego „laptopa za (nie do końca) 100 dolarów" - One Laptop Per Child.
Motor Mission One z pierwszej, premierowej serii można zarezerwować tutaj.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!