MySpace walczy z seksualnymi przestępcami
Słynny portal społecznościowy MySpace w ciągu dwóch lat usunął konta 90 tys. użytkowników, uznanych za przestępców seksualnych. Liczba łamiących regulamin użytkowników okazała się niemal dwa razy wyższa, niż wcześniej podawano.
- Zamachowcy wyrzuceni z Facebooka
- Lepiej uważaj, co zamieszczasz w sieci
- Facebook nie będzie kradł zdjęć użytkowników
- Facebook i blogi pokonały e-maila
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zarząd portalu społecznościowego musiał ujawnić dane dotyczące liczby przestępców seksualnych (ang. sex offender) na wniosek sądu.
- Te szokujące nowiny wynikające z naszego wniosku stanowią przekonujący dowód tego, że portale i serwisu społecznościowe nadal są niezwykle popularne wśród seksualnych prześladowców -
zauważył w oświadczeniu prokurator generalny stanu Connecticut Richard Blumenthal. Prokurator dodał, iż jego biuro czeka na odpowiedź ze strony innego popularnego portalu społecznościowego,
Facebooka, do którego szefów zwrócono się z podobnym wnioskiem.
Dyrektor ds. ochrony Prywatności w Facebook, Chris Kelly powiedział, że portal współpracuje ściśle z biurem Blumenthala, ale że jeszcze póki co nie musiał zgłaszać przypadku nagabywania
nieletnich przez przestępców seksualnych.
W odróżnieniu od MySpace i innych portali społecznościowych, Facebook zawsze egzekwował zasadę posługiwania się prawdziwymi imionami , a także wprowadził narzędzia społecznej weryfikacji
użytkowników oraz zasady ochrony prywatności, które pozwalają osobom na kontaktowanie się w bezpieczny sposób. We wtorek MySpace powiadomił, że zastosowane narzędzia technologiczne
pozwoliły zarządcom portalu na zidentyfikowanie 90 tys. użytkowników jako przestępców seksualnych (tj. osób, które zostały uznane winnymi popełnienia przestępstw na tle seksualnym) oraz,
że konta tych użytkowników zostały usunięte i zablokowane.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!