Elektryczny samochód dla egoistów
Ekologiczna propozycja dla fanów Smartów i innych mikrych samochodzików miejskich. Japońska firma Takeoka Jidosha Kogei Ltd, zaprezentowała nową wersję swojego jednoosobowego pojazdu z napędem elektrycznym. Prototyp samochodziku (bo na miano samochodu to-to raczej nie zasługuje) pokazano podczas targów International Automotive Electronics Technology Expo w Tokio.
- Seksapil na wysokich obrotach
- Blondynka i BMW, czyli hity prosto z Detroit
- Mitsubishi na prąd już nadjeżdża
- Zobacz na filmie, jak działa elektryczny opel
- Zielony kamuflaż dla brzydkich kabli
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Model o kryptonimie T10 został stworzony na bazie produkowanego obecnie przez firmę jednoosobowego samochodziku Milieu R. Choć w nowym wozie także znajdziemy tylko jeden fotel - dla kierowcy , to T10 jest dłuższy i szerszy od swojego poprzednika. W efekcie autko ma
2,24 m długości, 1,18 m szerokości i 1,44 m wysokości. Dzięki powiększeniu gabarytów autka, pojawiło się w nim miejsce na bagaż lub (małego) czworonoga. Autko waży zaledwie 300 kg.
Maksymalna prędkość T10 to 55 km na godzinę (z doświadczenia wiemy, że w Tokio i tak się szybciej nie pojeździ), a jego zasięg po naładowaniu akumulatorów to 50 km
Takeoka planuje rozpocząć sprzedaż T10 jeszcze w tym roku. Jego cena nie jest jeszcze znana (za Milieu R trzeba zapłacić ok. 9,5 tys. dolarów).












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!