Google uruchomiło własny Second Life
Tytuł być może nieco mylący, bo Lively to zaawansowana wtyczka do przeglądarek. Opiera się jednak na tym samym założeniu co popularny produkt Linden Labs. W Lively tworzy się trójwymiarowe postacie, własną przestrzeń - pokój rozmów - i integruje ze znajomymi. Z tą różnicą, że te miniświaty mogą stanowią element istniejącej już strony internetowej.
- Internetowe place zabaw
- Google groźniejszy niż KGB?
- Google ma własną przeglądarkę internetu
- Ruszył wirtualny świat dla muzułmanów
- "Second Life" do zadań specjalnych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
p
W pokojach Lively można ze sobą gadać w sposób tradycyjny, ale i przez gesty. Program pozwala np. uściskać nowo przybyłą osobę. Niezależnie od tego, czy avatar jest jakimś futrzakiem
czy człowiekiem.
Na ścianach można "powiesić" ulubione zdjęcia albo wkleić wideo z YouTube. Na razie wszystko działa dość topornie, ale jest to wersja beta, więc można spodziewać się
poprawek. Program można ściągnąć stąd, a najbardziej popularne i rozbudowane pokoje zobaczyć tutaj.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!