Moda na mikrobloga
Coraz tańsze komórki multimedialne, portale społecznościowe oraz... permanentny brak czasu. To trzy główne powody rosnącej popularności mikroblogów - internetowych pamiętników zawierających jedno- lub dwuzdaniowe wpisy. Po zminiaturyzowaną, ale za to łatwiejszą w prowadzeniu formę bloga coraz chętniej sięgają także polscy użytkownicy internetu - pisze DZIENNIK.
- Aniston rzuciła faceta z powodu Twittera
- Internetowe ptasie radio
- Najpopularniejszy blog świata
- Ruszył "Fakt" w internecie
- Najlepsze twitty trafią do książki
- Dorn: Gram w pokera przez internet
- Liderzy lewicy płacą za pisanie swoich blogów
- Jan Rokita wchodzi do internetu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie ma jak się wyspać na urlopie, czas na śniadanie 4 minuty temu", "Ja chcę już 28 kwietnia i nowy album Portishead... chcę, chcę, chcę". Takie wpisy co chwilę pojawiają się na Blip.pl, jednym z polskich serwisów mikroblogowych. W instrukcji dla użytkowników Blipa czytamy, że to "trochę blog, trochę czat i trochę komunikator". Tak też jest w istocie, bo miniposty nadsyłane przez użytkowników pojawiają się niemal co sekundę. Dotyczą one tego, co w danej chwili robi, czuje czy myśli dana osoba, i są widoczne dla wszystkich gości witryny. Można też subskrybować mikroblogi poszczególnych użytkowników. "Jak się okazuje, wiele osób ma potrzebę nadawania takich krótkich komunikatów, rzucania luźnych uwag czy komentarzy" - mówi DZIENNIKOWI Marcin Jagodziński, współtwórca Blip.pl. "Mikroblog im to umożliwia".
Cechą charakterystyczną mikroblogów jest nie tylko lapidarność wpisów, ale i ich aktualność. W dużej mierze wynika to z tego, że do prowadzenia mikrobloga nie potrzeba nam komputera. Wystarczy zwykła komórka, z której za pomocą SMS-a czy MMS-a prześlemy wpis na stronę WWW. Poza wiadomościami tekstowymi wiele serwisów umożliwia swoim użytkownikom przesyłanie zdjęć czy krótkich filmów wideo wykonanych telefonem komórkowym. Oczywiście, w zależności od serwisu swoje posty można także przesyłać przez internet, np. e-mailem, lub wykorzystując do tego komunikator internetowy, np. Gadu-Gadu.
Do wzrostu popularności mikroblogów przyczyniły się też niewątpliwie portale społecznościowe, które dostrzegły potencjał drzemiący w nowej formie komunikacji. "Nasze życie towarzyskie coraz bardziej przenosi się do sieci, tam poznajemy nowych ludzi i tam się z nimi kontaktujemy" - mówi Jagodziński. "Mikroblogi znacznie ułatwiają podtrzymanie tych kontaktów i utrzymanie więzi z osobami, których czasem nawet nie spotykamy w realnym świecie".
W zeszłym roku Facebook zintegrował się ze swoim portalem Twitter (jednym z pierwszych i najpopularniejszym w USA serwisem do mikrobloggingu). Dzięki temu użytkownicy mogą nie tylko umieszczać okienka z mikroblogami na stronach własnych profili, ale też na bieżąco śledzić wiadomości pisane przez swoich znajomych. Na podobny ruch zdecydowało się też polskie Gadu-Gadu, które przejęło Blipa.pl. "Możliwości i potencjał rozwoju Blipa to doskonałe uzupełnienie usług, które oferujemy kilkumilionowej społeczności użytkowników Gadu-Gadu" - tłumaczył wówczas Piotr Pokrzywa z zarządu Gadu-Gadu. Swoją usługę mikroblogowania o nazwie Blimp.pl ma także portal Grono.net.
Na Twitterze znajdziemy blogi słynnych osobistości:
Ron Paul, kandydat na prezydenta USA
http://twitter.com/ronpaul2008
John Edwards, kandydat na prezydenta USA
http://twitter.com/johnedwards
Brett Gurewitz, gitarzysta zespołu Bad Religion
http://twitter.com/OblivionPact











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!