Zbudowali drugi internet, bo bali się zawiesić pierwszy
Pracownik CERN wymyślił pierwszy internet. Teraz, w szwajcarskim ośrodku naukowym powstał drugi. Siecią optyczną połączono 55 tys. serwerów na całym świecie. Najlepsze routery i brak styczności z zaczopowanym internetem nr 1 pozwoliły pobić jego prędkość 10 tysięcy razy. Aż taka potrzebna jest, by przejąć dane z nowego akceleratora cząsteczek, który odpalony będzie w te wakacje. Wtedy albo dowiemy się DLACZEGO i SKĄD, albo Ziemia eksploduje.
- Wehikuł czasu ruszy już w maju
- Ta maszyna odsłoni tajemnice ciemnej energii
- Ruszył "Fakt" w internecie
- Zróbmy sobie Wielki Wybuch
- Gigantyczny magnes wyjawi tajemnice wszechświata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podejścia do nowego akceleratora - Large Hadron Collider - są dwa. Jedno pełne zachwytu nad potencjałem urządzenia, drugie pełne obaw z powodu potencjału urządzenia. W końcu odtwarzanie
warunków z chwili powstania wszechświata to nie przelewki.
Jeżeli się uda, poznamy - zakładają naukowcy - wiele odpowiedzi na najtrudniejsze pytania o pochodzeniu kosmosu, Ziemi i całej wesołej reszty.
Jeżeli się nie uda, awaria w CERN wywoła wielką czarną dziurę, która: a) wchłonie wszystko lub b) stanie się portalem do alternatywnej rzeczywistości. Tak czy inaczej, zapowiada się
ciekawie.
Dzień odpalenia akceleratora i sieci nazwano Dniem Czerwonego Guzika. Konsekwencje wciśnięcia Czerwonego Guzika mogą być niestety różne, oby Ziemi nie spotkało to, co tę ptaszynę.
p












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!