Lustrzanka Panasonica sterowana głaskaniem
Lustrzanki przeszły długą drogę od aparatów dla profesjonalistów do sprzętu dla amatorów. Najlepiej świadczy o tym G2 Lumix od Panasonica. Bo nie dość, że nie ma wbudowanego lustra, to jeszcze japoński koncern wypowiedział wojnę przyciskom - aparat ma wbudowany ekran dotykowy.
- Plazma Panasonica nie niszczy oczu
- Wypieszczony dok do iPhone'a
- Luksusowy projektor Panasonica
- Panasonic zamieni iPhone'a w wieżę stereo
- Panasonic ma nowe kamery FullHD
- Sieciowy BluRay od Panasonica
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
G2 to godny następca pierwszego modelu lustrzanki Panasonica - G1. Aparat działa w systemie Mikro 4/3, inżynierowie japońskiego koncernu pozbyli się też lustra, polegając tylko na elektronice. Dzięki temu rozwiązaniu udało się mocno zmniejszyć wagę aparatu.
Najważniejszą jednak cechą jest ekran dotykowy. Można na nim ustawić wszelkie parametry zdjęcia - jak ostrość, ekspozycję, czy czas migawki. Aparat dysponuje zarówno dużym, jasnym, inteligentnym wyświetlaczem LCD o przekątnej 3,0 cala i rozdzielczości 460 tys. pikseli, ze swobodną regulacją kąta, jak i wizjerem 1,4x (0,7x) o rozdzielczości 1 440 000 punktów. Obydwa pracują w trybie Live-View, który pozwala z góry sprawdzić, jaki wpływ na ujęcie mają poszczególne ustawienia. Matryca Live MOS o rozdzielczości 12,1 megapiksela oraz nowy procesor Venus Engine HD II ze zintegrowaną technologią Intelligent Resolution gwarantują wysoką jakość obrazu.
DMC-G2 nagrywa filmy wysokiej jakości nie tylko w formacie Motion JPG, ale także AVCHD Lite, a dzięki technologii inteligentnej rozdzielczości pozwala wydobyć z nagrań znakomitej klasy zdjęcia. Aparat ma wyjście HDMI, które pozwala odtwarzać dynamiczne filmy i zdjęcia na dużym ekranie telewizora HDTV za pośrednictwem opcjonalnego przewodu mini-HDMI. Aparat dostępny jest w trzech kolorach – czarnym, czerwonym i niebieskim.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!