Przedszkole droższe niż Harvard? Oto nowojorska rzeczywistość
Za niektóre prywatne szkoły i przedszkola w Nowym Jorku trzeba płacić więcej niż za studia na Uniwersytecie Harvarda. Czesne za rok nauki zbliża się do 40 tysięcy dolarów, a już wkrótce pewnie przekroczy tę kwotę.
- Polityka prorodzinna? Fikcja i lista pobożnych życzeń
- Polacy nie chcą dzieci, boją się kosztów
- Nie ma żłobków w okolicy? Możesz dostać dofinansowanie!
- Rodzice nie powinni płacić za dziecko w zerówce - uważa rzecznik
- "Co studiujesz?" "Pisanie kryminałów"
- Najlepsze szkoły podstawowe. Trzy województwa w czołówce
- To koniec liceów ogólnokształcących. Znikną już od września
- Miejsc w przedszkolach znów nie będzie. Przez sześciolatków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chociaż koszty wykształcenia rosną błyskawicznie, coraz więcej rodziców jest chętnych, by zapewnić dzieciom staranną, choć kosztowną edukację.
Na jedno miejsce w prywatnych szkołach przypada kilku kandydatów. Liczy się też wykształcenie rodziców i tradycja rodzinna.
Słynna szkoła na górnym zachodnim Manhattanie - Trinity School - przyjęła w minionym roku do przedszkola jedynie 2,4 proc. dzieci, których rodziny nie miały wcześniejszych związków z tą placówką.
Połowa rodzin w USA ma dochody nieprzekraczające rocznie 46 tysięcy dolarów. Mimo to w 12. klasie inne elitarnej nowojorskiej szkoły - Riverdale Country School - uznawanej za jedną z najlepszych prywatnych takich instytucji w kraju (i do której też najtrudniej się dostać) za czesne wiele osób płaci ochoczo prawie 40,5 tys. dolarów. Szkoła, która przygotowuje też do ekskluzywnych cellege'ów ma dwa kampusy położone w dzielnicy Bronx w Nowym Jorku.
Dla porównania, rok na Harvardzie kosztuje 36.305 dolarów.
Niektórzy rodzice są oburzeni. Nie zdradzają się z tym jednak, aby nie zaszkodzić dzieciom. Wierzą, że świetna szkoła podstawowa i średnia utoruje ich pociechom drogę na prestiżowe uczelnie i zapewni lepszą przyszłość. Zwłaszcza, że podczas gdy ze względu na kryzys program w placówkach publicznych jest okrajany, prywatne szkoły rozbudowują ciągle zajęcia np. o język mandaryński lub arabski.
"Tak naprawdę nie stać mnie na ponad 35 tysięcy rocznie, ale kiedy pomyślę, że nie daję takich samych szans Johnowi, jakie mają jego rówieśnicy, tracę wszystkie oszczędności, aby nie został w tyle" - mówi PAP matka nastolatka, Allison, komentując wysokość czesnego.
Źródło: PAP
















































~ann.2012-01-30 14:45
"rok na Harvardzie kosztuje 36.305 dolarów" rok na Harvardzie kosztuje o 20.000 dolarów więcej!!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!