Finanse gmin zagrożone. Dobiją je przywileje nauczycieli
Karta nauczyciela pogrąża finanse gmin. Przepisy nakazują wypłacać pedagogom specjalne wyrównanie. Zasady są bulwersujące. Może się okazać, że lepszy nauczyciel nie dostanie pieniędzy, za to dodatek dostanie człowiek bez wyników.
- Nowy eksperyment rządu: Nauczyciel nie musi być magistrem
- Pedagog okazał się pedofilem. Złapany na gorącym uczynku
- Koniec chwalenia! Amerykańscy nauczyciele mówią NIE wysokiej samoocenie uczniów
- Prezentuj, a potem broń! Ustna matura z polskiego
- Wielkie zmiany w szkołach. Takiej reformy jeszcze nie było
- Gminy nie mają pieniędzy. Obwiniają rząd
- Posłowie biorą się za budżet. Co zmienią w rządowym planie?
- Nauczyciele nadużywają prawa do leczenia. Płacimy wszyscy
- Najlepsze szkoły podstawowe. Trzy województwa w czołówce
- To koniec liceów ogólnokształcących. Znikną już od września
- Nowość: senior.dziennik.pl >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-23

temp. min -9°C max. 9°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
80 proc. samorządów do końca stycznia wypłaci nauczycielom specjalne wyrównanie w postaci tzw. czternastki. Muszą to zrobić, jeśli w ciągu roku nie stać ich było na zapewnienie im pensji gwarantowanych przez Kartę nauczyciela. Nauczyciele dostaną pieniądze bez względu na jakość pracy. Niektórzy nawet po 3 tys. zł.
DGP przeprowadził sondę w 110 gminach i 16 dużych miastach. Wynika z niej, że wydatki samorządów na ten cel rosną. Białystok w ciągu trzech lat wydał 5,6 mln zł, Rzeszów – 5,7 mln zł. Prawdziwym rekordzistą jest Częstochowa: z kasy miasta na konta nauczycieli od 2009 roku wpłynęło już 32 mln zł.
Wyrównanie należy się wszystkim, co prowadzi do absurdów. Nawet jeżeli dyrektor szkoły odbierze słabemu nauczycielowi dodatek motywacyjny, to ten i tak nie musi się martwić. Samorząd wyrówna mu stratę, wypłacając pod koniec stycznia czternastkę. Z kolei dodatku nie otrzyma ten, kto dobrze pracuje i otrzymał za to od ministra edukacji lub kuratora nagrodę. Powód – zawyża średnią.
Gminy alarmują, że nawet 70 proc. pieniędzy z ich budżetów przeznaczają na oświatę. Natomiast minister finansów wymaga od nich ograniczania wydatków bieżących. Nie możemy tego robić, dopóki o wysokości pensji nauczycieli będzie decydowała odgórnie karta. Zgłaszają się do nas młodzi ludzie, którzy chcieliby pracować bez przywilejów, ale blokują nas przepisy – mówi Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich. Jego zdaniem subwencja oświatowa jest źle naliczana, bo jej wysokość zależy od liczby uczniów. Tych jednak jest coraz mniej. A koszty, jakie na oświatę ponoszą gminy, nie spadają.
Sonda DGP pokazała, że subwencja w przeliczeniu na jednego ucznia pokrywa zaledwie połowę kosztów. Urząd Miasta w Bełchatowie w 2011 roku w przeliczeniu na jednego ucznia otrzymał z budżetu 5,7 tys. zł. Prawie drugie tyle dopłacił z własnej kasy. W Tarnowskich Górach z subwencji na ucznia trafiło ponad 5,9 tys., miasto dołożyło ponad 4 tys. zł. Podobnie było w Łowiczu oraz Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie kształcenie jednego ucznia kosztowało gminę aż 12 tys. zł.
W dodatku w 2012 r. koszty jeszcze wzrosną. Kolejne podwyżki dla nauczycieli – 3,8 proc. – rząd zaplanował na wrzesień. Zapłacą za to gminy. Związek Nauczycielstwa Polskiego nie widzi jednak problemu. Samorządy niech się nie zasłaniają kryzysem, bo nauczycielom podwyżki i wyższe średnie się należą. Trudna sytuacja finansowa gmin to nie wina oświaty, ale ich nadmiernego zadłużania się na inwestycje ze środków unijnych – twierdzi Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Subwencja pokrywa ledwie połowę kosztów utrzymania ucznia



























































~Matiolk2012-02-03 21:52
Kto zazdrości pensji 1600 złotych (nauczyciel kontraktowy, etat) proszę bardzo, niech postudiuje, zrobi potrzebne uprawnienia, niech idzie do gimnazjum popracować albo do szkoły zawodowej - po tygodniu pierwszy lepszy urzędnik padnie trupem albo będzie miał kosz na śmieci na głowie... No ale to tylko 18 godzin;) Kokosy czekają:)
~pytający2012-01-27 00:51
nauczyciele, 2 msc wakacji, ferie, kilka godzi w pracy, co 45 min przerwa, ciekawe czy uczący religii też mają takie przywileje
~Mateusz2012-01-25 23:21
Jaki przywilej? Skoro gminy nie wypłacały należnych pensji w ciągu roku, to chyba to jest właśnie skandal. To tak jakby panom redaktorom nie płacić całej pensji, a potem wyrównanie nazwać "przywilejem", "specjalnym wyrównaniem" lub "czternastką".
~GDŃ2012-01-25 11:40
nauczycel jak każdy inny pracownik za wykonywany zawód dastaje pensje. nikt sie jakoś nie burzy jak ksiegowa dostaje ok 7000 zl, modele 5000 zl, asystentki w biurach ok 3500, prezesi, polityce po 50 000 zl czesto i wiecej i mnostwo innych zawodów mozna bylo by teraz wymieniac. A sorry bardzo w dzisiejszych czasach kiedy wszytsko dorzeje to trudno zeby osoba z wyzszym wykszaleceniem poszla i pracowala za 1600 zl. Wiec nawet maja oni te pensje ok 2000 - 3000 zl to nie jest to w zadnych wypadku pensja zeby nad tym debatowac: DLACZEGO AŻ TYLE?? jak czasem czytam to co Polacy wypisuja szczegolnie w tego typu komentarzach to sie tylko utwierdzam: ZAWIŚĆ przemawia i tyle. szkoda gadac !
~aeternus2012-01-25 10:34
Istotne jest to, że rząd likwiduje miejsca pracy zamykając zakłady pracy, szkoły. Rośnie dług publiczny i bezrobocie. Ciągle szukają tematów zastępczych, gdzie tu jest troska o obywatela - Polaka?
~kra2012-01-25 09:52
jeszcze Polska nie zgineła !!!
~shedows2012-01-25 09:29
To jest skandal żeby nauczyciel zarabiał 3000zł , kiedyś zarabiał 1600 i jeszcze był patriotą. W głowie się im poprzewracało. Zabrać nauczycielom dołożyć prezesom. Z pracobiorców w już zrobiono dziadów, czas na nauczycieli
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!