Ruch Palikota wie, jak sfinansować nowe tablety
Posłowie Ruchu Palikota chcą, by planowany przez Kancelarię Sejmu zakup tabletów dla parlamentarzystów sfinansować ze środków przeznaczonych na wyposażenie biur poselskich. W tej sprawie zwrócili się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz. Kancelaria izby niższej zawiadomiła, że rozstrzygnęła już przetarg na zakup sprzętu.
- Tak się kłócą panie. W akcji posłanka PO i wicemarszałek od Palikota
- Tak się bawią parlamentarzyści: Phi Phi i ucieczka od zakłamania
- Palikot czysty. Prokuratura umorzyła śledztwo
- Ruch Palikota rośnie w siłę, a Millerowi duszyczek ubywa
- "Palikot jest błyskotliwym liderem, a Miller ma instynkt polityczny"
- Miller i Palikot razem na marszu. Zeswatał ich Kwaśniewski...
- Palikot nie odpuszcza. Zarzucił gęstą sieć i łowi
- Ruch Palikota nie zmieni nazwy. Do maja
- Najmniejszy iPod dostanie aparat? Nowe plotki o gadżecie Apple'a
-
Polityczny rok na zdjęciach. Palikot w Sejmie, Tusk premierem...
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kancelaria Sejmu potwierdziła w czwartek w rozmowie z PAP, że przetarg na zakup tabletów został już rozstrzygnięty. Zapewniła też, że udzieli odpowiedzi na pismo klubu Ruchu Palikota.
Ze zrozumieniem przyjęliśmy decyzję o zakupie tabletów, ale w związku z trudną sytuacją budżetu proponujemy, by koszty zakupu tych urządzeń ponieśli parlamentarzyści ze środków, które dostają na wyposażenie i prowadzenie biur poselskich - napisali posłowie Ruchu Palikota w piśmie zaprezentowanym przez rzecznika klubu Andrzeja Rozenka na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie.
W ocenie Rozenka, zaoszczędzoną w ten sposób kwotę należy przeznaczyć na podwyżki lub nagrody dla najniżej zarabiającego personelu Kancelarii Sejmu.
Jesteśmy nowoczesną partią i posługujemy się nowoczesnymi technologiami, ale to, że Kancelaria Sejmu wydaje prawie 2 mln zł na takie zabawki, choć mamy pieniądze na zakup sprzętu i innych niezbędnych rzeczy do pracy biur poselskich, jest skandalem - podkreślił Rozenek. Jak dodał, w sieciach komórkowych, przy zakupie kilku abonamentów, można zakupić tablet już za złotówkę.
Media pisały, że Kancelaria Sejmu rozstrzygnęła przetarg na zakup 500 tabletów, wybierając sprzęt firmy Apple. I to w najdroższej wersji: każdy z 460 posłów dostanie nowiutki iPad2 z 64 GB pamięci - podała w grudniu "Gazeta Wyborcza".
Według "GW", posłowie mieliby dostać karty SIM z miesięcznym limitem na przesył danych. Licząc po cenach detalicznych - pisał dziennik - bez żadnych rabatów wyszłoby ok. 1,75 mln złotych brutto. "GW" napisała też, że poza tabletem Sejm przygotował specjalną aplikację ułatwiającą elektroniczny obieg dokumentów.
Źródło: PAP















































~Polka2012-01-09 13:51
Darmozjady mają kasę z tamtych funduszy ale co tam że zabraknie na wojsko edukację czy zdrowie posłowie paniska niczego nie mogą sobie odmówi SKANDAL
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!