Dziennik.plEdukacja

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Kompletny chaos w ministerstwie. Czeski film, czyli nikt nic nie wie

2011-10-17 | Ostatnia aktualizacja: 07:21 | Komentarze: 29 | skomentuj
Katarzyna Hall

Katarzyna Hall Fot. MICHAL FLUDRA / Newspix

Szefowa tego resortu najpierw twardo obstawała przy swoim. Tuż przed wyborami zmiękła pod naciskiem. Ale okazuje się, że jej deklaracje to tylko słowa nie poparte żadnymi dokumentami. Dlatego obietnica może okazać się pusta.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sejm nowej kadencji zbierze się 8 listopada, a Donald Tusk do maksimum wykorzysta czas na zaprzysiężenie nowego gabinetu – dojdzie do tego dopiero 22 listopada. Zatem zgłaszanie projektów ustaw ma sens dopiero po 8 listopada.

Aby jednak wprowadzić od nowego roku jakiekolwiek zmiany w prawie, znowelizowane ustawy powinny zostać opublikowane najpóźniej do końca listopada, co z kolei oznacza, że pełną ścieżkę legislacyjną musiałyby przejść w trzy tygodnie, a to jest nierealne.

Maleją więc szanse, by zgodnie z zapowiedzią Donalda Tuska znowelizować ustawę o świadczeniach rodzinnych i zwiększyć je o 100 zł. Rząd dokonał tego od listopada, uchwałą tworząc specjalny program, ale od 1 stycznia miała nastąpić nowelizacja ustawy wprowadzająca podwyżkę na stałe. Terminarz wskazuje, że taki pomysł stanął pod znakiem zapytania.

Kłopot może być także z hucznie zapowiadanym przed wyborami przesunięciem o rok obowiązku szkolnego dla sześciolatków.

– Stosowne zmiany zostaną przedstawione nowemu parlamentowi – odpowiedział nam resort. Nie wiadomo jednak, jakie będą. Co MEN zaproponuje rodzicom pięciolatków, którzy teraz obowiązkowo musieli wysłać swoje dziecko do zerówki, a którzy nie chcą za rok posyłać swoich pociech do szkoły? – W ministerstwie panuje marazm. Wszyscy oczekują zmian personalnych. Temat sześciolatków ucichł – opowiada nam osoba z resortu.

Wyjątkiem są sprawy związane z prezydencją. W najbliższym czasie najbardziej zaangażowane w nią będą resorty finansów, gospodarki i oczywiście spraw zagranicznych.

Grzegorz Osiecki Artur Grabek
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 29
  • ~kopacz do szkoły2011-10-18 09:20

    na kłopoty tylko kopacz przecież to geniusz tatr i waty papy szmaty

  • ~hall to agent waty papy szmaty2011-10-18 09:16

    hall do hal barany ciemne kościelne liczyć

  • ~annastasia2011-10-17 18:37

    `..Kolesie z PO i PSL, finanse i księgowość, naszego państwa, traktują tak jak, *kreatywnie* był traktowany, naiwny klient u przedwojennego, cwanego, wielce, kreatywnego, pejsatego, krawca. Rząd wnucka, żołnierza Wehrmachtu, z Danzig, w tym Jacek vel Jan Vincent Rostowski, okłamali, Polaków, podając co najmniej 4 razy zaniżony, dług publiczny i zgodnie z *prawidłami* i *zasadami* jego oszukańczej *kreatywnej, księgowości* ukrył, ten dług w ZUS-ie! ZUS już teraz ma bilionowe manko!
    *Kreatywne* praktyki, Jacka vel Jana Vincenta Rostowskiego, tak jak, rzady, plany i programy, wnucka, żołnierza Wehrmachtu, z Danzig, zagrażają, nam wszystkim, zagrażają, naszej tożsamości, zagrażaja, instytucjom, ustrojowi i porządkowi, prawnemu, naszego państwa. Takimi, praktykami można oszwabić, Polaków, inwestorów a nawet, komisarzy UE. Ale to działanie, niebezpieczne i na krótką metę. Albowiem, gdy koniunktura się nie poprawi, a *kretywne* szachrajstwa, wyjdą na jaw, utracimy zaufanie do naszego państwa i do Polaków, a wtedy nikt, nam, nie pożyczy, nikt nie pomoże, nawet, a przedewszystkim, Ci których oszukiwano... Pozostaną nam, jako prawdziwe i realne, ogromne, długi naszego państwa, galopująca, drożyzna i bieda, wirtualne wynagrodzenia, wirtualne, oszczędności, na kontach bankowych, wirtualne emerytury i renty jako, że już dzisiaj ZUS-owi, brakuje, biliony zł.

  • ~annastasia2011-10-17 18:36

    `..Na stanowisku, szefa Ministerstwa Finansów, w rządzie wnucka żołnierza, Wehrmachtu, z Danzig, mamy maga, od tzw. *kreacyjnej, księgowośći*. A cóż to, za magia ? Otóż, ,*kreacyjna księgowość*, to w tym przypadku prawdę mówiąc, szachrajska, oszukańcza, księgowość, bo polega na przesuwaniu, tych samych środków, finansowych, często wirtualnych i faktycznie, nieistniejących, z konta, na konto, z budżetu do, specjalnie, utworzonej spółki, ze spółki do innej spółki, czy agencji itd. dla uniknięcia jakichś, podatków, opłat czy zaliczenia, do jakiegoś budżetu, czy kwot, limitów itd., dla stworzenia wirtualnego obrazu, że wszystkie te podmioty, są wydolne finansowo, przy wykorzystaniu do tych machinacji jednych i tych samnych środków, często, też wirtualnych.Dla umożliwienia tych machinacji powołano m.inn. Krajowy Fundusz Drogowy, który emitował papiery dłużne o wyższej rentowności niż obligacje skarbowe (a więc finansował zobowiązania drożej niż Skarb Państwa) na finansowanie inwestycji drogowych, tylko po to, aby istniejącego długu nie zaliczać do długu finansów publicznych!

    Krajowy Fundusz Drogowy, pożyczał środki i ten dług nie był zaliczany do długu publicznego! Zlikwidowano Fundusz Rezerwy Demograficznej, który gromadził środki na wspomaganie systemu emerytalnego w przyszłości, kiedy pogorszy się relacja liczby pracujących do liczby pobierających świadczenia. Pieniądze te, przekazano do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a ZUS zadłuża się w bankach i ma juz manko liczone w bilionach.

    Minister finansów, manipuluje też środkami europejskimi, zamieniając otrzymane z Unii miliardy euro na złote, i przekazując te środki beneficjentom, z wielomiesięcznym opóźnieniem, wykorzystując miliardy środków europejskich na finansowanie deficytu budżetowego! Pod koniec roku, używa środków budżetowych do nabywania tzw. instrumentów pochodnych, aby obniżyć dług na koniec roku, a także prowadzi gry na aprecjację złotego w ostatnich dniach roku aby sztucznie, na 1 dzień wzmocnić złotego, ponieważ po kursie z dnia 31 grudnia przeliczana jest część zagraniczna naszego długu.

    Wyprzedano najcenniejsze składniki majątku narodowego. Akcje Orlenu, Lotosu, KGHM, PZU, wielkie koncerny energetyczne, kopalnie, zakłady chemiczne - wszystko to, idzie pod młotek za rządów Donalda Tuska. Mimo wyprzedaży, sam tylko, dług publiczny, obecnie zbliża się do kwoty 100 tysięcy na każdego Polaka a wg oficjalnych dokumentów rządowych na koniec 2013 roku wyliczony na 920 mld zł, przy obecnym tempie jego wzrostu będzie 3 do 4 razy większy!

    Dzięki machinacjom w ramach "kreatywnej księgowości", rząd ukrywa faktyczną wielkość długów przed Polakami, inwestorami i przed wysokimi komisarzami UE.

    Panaceum na realną już w tym roku, katastrofę finansów publicznych ma być podwyżka podatków: podnoszenie stawek VAT, akcyzy na paliwo, alkohole i papierosy, zamrożenie progów podatkowych w PIT (a więc podwyżka tego podatku), enigmatyczne oszczędności wydatków i fundusze, które rząd spodziewa sie uzyskać z Unii Europejskiej.

    Minister Rostowski aby móc rozwinąć tę "kreatywną" (czytaj oszukańczą) księgowość, jest tak bezczelny i pewny siebie, że domagał się od UE, akceptacji dla zmiany definicji długu publicznego w Polsce (nie zaliczania do długu środków przekazywanych przez budżet do OFE), co pozwoliłoby "obniżyć" dług publiczny o kilkanaście procent PKB, metodą L.Wałęsy „stłuczcie termometr to zniknie gorączka”.

    Wg wyliczeń prof. Krzysztofa Rybińskiego i wielu innych ekspertów finansowych w 2010 roku, spodziewali sie oni, że rząd Donalda Tuska wyprzedawszy majątek narodowy, na koniec 2011 roku wygeneruje astronomiczny dług ok. 900 mld zł a więc jak twierdzili uczyni nas gołodupcami!" i wszystko się zgadza opróćz tego, że ten dług już teraz jest liczony w bilionach zł i na konieć roku może być 3 do 4 razy większy niz sie spodziewano w 2010 r.

  • ~annastasia2011-10-17 18:31

    `..Wyznawcy wnucka, na ślepo powtarzają, POwską propagandę, jaką sieje wnucek żołnierza Wehrmachtu z Danzig a w swoim interesie, popierają oczywiście Pani Bundeskanzlerin i bywszy płk. zbrodniczej, kgb, spadkobierczyni jeszcze bardziej zbrodniczej nkwd, odpowiedzialnej za wymordowanie dziesiatków milionów ludzi, w tym Rosjan i wielu innych narodowości, Władimir Władimirowicz.

    Za rzadów PiS było komu tupnąć nogą, czy walnąć pięścią w stół a na decyzję polskiego prezydenta czekać musiała cała UE. 24.11.2006 r. na szczycie UE-Rosja, w Helsinkach nie doszło do rozpoczęcia negocjacji w sprawie nowego porozumienia UE-Rosja, z powodu sprzeciwu Polski. Polska zgłosiła weto, żądając m.in. rozstrzygnięcia sporu w sprawie nałożonego rok wcześniej, przez Rosję embarga, na niektóre polskie produkty mięsne i roślinne. Za rządów POwskiego, wnucka żołnierza Wehrmachtu z Danzig, ruski satrapa, bywszy płk zbrodniczej kgb wyprawia co chce bo nasz rząd ulegle godzi się na wszystko i jak za komunistycznego prl-u, kaja się przez swoich przedstawicieli, w Moskwie, moskalom aby wybłagać cokolwiek. Ruskie z krzyżakami, położyli nam pod nosem wielką rurę, niczym grubą Bertę i śmieją się w duchu ale oficjalnie oczywiście biją brawo Jego Prześwietnej Uległości, wnuckowi żołnierza Wehrmachtu z Danzig, który cieszy się z tego iż go bardzo lubią. Nie potrzeba aby nas za bardzo lubili, jeżeli nie mamy tyle sił, aby się nas bali to powinniśmy zadbać o to aby nas szanowali! Ale kto ma o to dbać ? jeden marny historyk chociaż specjalista od strzelania do kaczek i hrabia z ruskiej budy czy drugi marny historyk, chociaż wnucek żołnierza Wehrmachtu z Danzig? czy może elokwentny bardzo, specjalista od dożynania, bywszych kolegów partyjnych, bywszy Mudżahedin, który ponoć osobiście, rżnął przed laty ruskich sołdatów w Afganie? czy może Jacek vel Jan Vincent importowany żywcem od Agoli, bywszy strateg makroekonomiczny Wowy, bywszego płk. kgb, Władimira Władimirowicza? czy może ich doradca nekrofilolog, któremu Krzyżaki zaprzeczają legalności profesury? A jak nas teraz za rządów PO i wnucka żołnierza Wehrmachtu z Danzig, szanują, widać nie tylko po grubej rurze, ruskich embargach, aresztowaniach i prześladowaniach, działaczy naszych społeczności na Białorusi, zaprzeczaniu praw polskich matek do dzieci a zwłaszcza do wychowania w polskości, przez Krzyżaków a nawet po lekceważeniu praw naszej mniejszości na Litwie, po, bezczelnym i obraźliwym raporcie ruskiego MAK i po innych działaniach rządów choćby naszych najbliższych sąsiadów. Nie ma się co dziwić, że wielce się cieszą i *poważają* rządy wnucka żołnierza Wehrmachtu z Danzig, w Polsce.

  • ~annastasia2011-10-17 18:26

    `..Importowany, od Angoli, Pan Jacek vel Jan Vincent Rostowski, jest, wielkim, magiem, od tzw. *kreacyjnej, księgowośći*. A cóż to, za magia ? Otóż, ,*kreatywna księgowość*, to w tym przypadku prawdę mówiąc, szachrajska, oszukańcza, księgowość, bo polega na przesuwaniu, tych samych środków, finansowych, często wirtualnych i faktycznie, nieistniejących, z konta, na konto, z budżetu do, specjalnie, utworzonej spółki, ze spółki do innej spółki, czy agencji itd. dla uniknięcia jakichś, podatków, opłat czy zaliczenia, do jakiegoś budżetu, czy kwot, limitów itd., dla stworzenia wirtualnego obrazu, że wszystkie te podmioty, są wydolne finansowo, przy wykorzystaniu do tych machinacji jednych i tych samnych środków, często, też wirtualnych.

    Te praktyki, są niebezpieczne dla, naszego państwa, to praktyki niebezpieczne, dla nas, dla wszystkich Polaków. Takimi, praktykami można oszwabić, Polaków, inwestorów a nawet, komisarzy UE. Ale to działanie, niebezpieczne i na krótką metę. .

    Przypomina to, opisywane w literaturze, i przedstawiane obrazowo, w rysowanych, wiele lat temu, karykaturach, jak *kreatywnie* był traktowany, naiwny klient u przedwojennego, cwanego, wielce, kreatywnego, krawca, otóż przedstawiajac, w lustrze, klientowi, jak pięknie, leży, na nim, uszyty dla niego garnitur, krawiec demonstrując, jaki jest piękny, garnitur, z przodu, garścią, naciąga, bezczelnie, materiał z tyłu, i na odwrót, demonstrując, szykowność, garnituru, na plecach, bezceremonialnie, naciąga, garścią, materiał z przodu.

  • ~annastasia2011-10-17 18:23

    `..
    A przecież, ten rząd, już miał, już zużył, żeby nie powiedzieć, przejadł, wielkie środki z poprzedniej transzy, środów uzyskanych z Unii Europejskiej, którą wynegocjował, przecież, rząd PiS-u ! I co i nic, mamy jeszcze gorszą biedę niż była, rozpoczęte inwestycje, nie są dokończone, generują przez to, nowe koszty. Rząd Tuska pozostawia po sobie, wielkie zadłużenie państwa, ogromny dług publiczny, pozostawia bilionowe długi, bilionowe manko w ZUS-ie.


    Wielu z nich ma obce paszporty i w razie czego czmychną jak szczury z tonącego okrętu. Dlatego prawdą jest to co napisał, w swoich listach do premiera Donalda Tuska i innych urzędników państwowych i polityków, Andrzej Ż., kóry w rozpaczliwym, proteście, targnął się na swoje życie, podpalając się pod kancelarią, premiera Tuska, prawdą jest to co mówi, polski europoseł, Jacek Kurski. Państwo Tuska jest winne tej, totalnej, u wielu Polaków, beznadziei i samobójczych śmierci wielu Polaków. Państwo Tuska, zabija.

    Oby, Wielki, Dobry Bóg nadal miał, w jeszcze wiekszej niż dotychczas trosce i pieczy, nas, wszystkich, Polaków i Najukochańszą Ojczyznę Naszą.

  • ~annastasia2011-10-17 18:21

    `..Wystarczy pójść na zakupy aby naocznie przekonać, co warte sa obietnice, co warte sa rządy Donalda Tuska, aby stwierdzić, że wszystko drożeje w szybkim tempie, nawet w tanich sklepach Biedronka.

    W państwie Donalda Tuska, biedni emeryci i renciści, sa coraz biedniejsi, nie stać ich na wykupienie lekarstw ratujących życie. W żaden sposób nie wspierane przez rząd Donalda Tuska, drobne, polskie firmy, na których opiera się cała polska gospodarka, upadaja a pozostają tylko tylko obce, wielkie sieci sklepów, wspierane rozlicznymi ulgami i zwolnieniami od opłat, które żeruja na Polakach, eksploatują najmowanych pracowników,jak niewolników, za niskie wynagrodzenie a ogromne zyski przekazują na konta w innych państwach.

    Oto jaka jest rzeczywistość w Polsce za rządów Donalda Tuska. Drobni polscy przedsiebiorcy, którzy dotychczas jakoś dawali radę, za rządów Donalda Tuska, nie wspierani przez rząd, gnębieni przez birokrację nie moga konkurować z zagranicznymi molochami, które rzad wspiera, upadają, a ich własciciele ścigani przez sądy i komorników, stają się nędzarzami.

    Wielu młodych polaków, nie mając szans na zatrudnienie w Polsce, Donalda Tuska, będąc w rozłące z rodzinami, wysługuje się, za granicą, aby móc je wyżywić. Także dziadkowie miast u schyłku pracowitego życia, wyjechać gdzieś na wczasy czy do sanatorium, muszą, na starość, wysługiwać się obcym, na obcej ziemi, aby przeżyć mogły w Polsce ich rodziny, dzieci i wnuki. Dzięki pomyślunkowi Polaków, dzięki pomysłunkowi, szefów drobnych firm, dzięki umiejętności przystosowania się, jakoś się jeszcze wszystko kręci ale nie ma w tym ani odrobiny zasługi Donalda Tuska czy jego rządu, bo nie ułatwiają oni wcale życia tym podmiotom, a rokowania na przyszłość sa bardzo złe.

    Co się stanie gdy ucieknie z Polski obcy kapitał, inwestujący w Polsce? gdy obcy kapitał i wysocy komisarze europejscy dowiedzą się, co to jest ta *kreacyjna, księgowość* Rostowskiego, gdy zmiarkują, że to jeden, wielki, przekręt, oszustwo, że to PR i kreacja, że to, w wirtual, wirtualny budżet, wirtualny wzrost PKB a realne są stale rosnące, bilionowe, długi?

    Nie mamy, wysp do sprzedania, nie mamy banków, ani innych firm czy przedmiotów, które moglibyśmy, sprzedać na pokrycie, długów. Gdy zmiarkują to inwestorzy, to wycofaja swój kapitał z Polski, pójdzie lawina, jak klocki domina, rozwali się nasza gospodarka, przyszłość naszych dzieci i wnuków, jak domek z kart a wszystko przez Donalda Tuska i jego ministrów, którzy zajmuja się tylko, sobą, PR-em, kreacją i swoim imagem, utrzymaniem swoich, intratnych, posad i nie zostaje im już siły, chęci i czasu na pracę dla nas, dla dobra naszego państwa, dla dobra Najukochańszej Ojczyzny naszej, poczytajcie, "Daleko od miłości", znanych dziennikarzy, M.Majewskiego i P. Reszki oraz "Kulisy Platformy" Palikota,

    Donald Tusk, jego ministrowie, kolesie z PO i PSL, na ciepłych posadkach nawołują do poparcia ich, a jaki maja argument. Argumentem ich są środki jakie Polska ma otrzymać z Unii Europejskiej, czyli chodzi im głównie o to aby mieli dostęp do tych środków.I znowu okłamują Polaków, albowiem polski rząd jakikolwiek by nie był będzie miał znikomy, może 5% wpływ na to jakie środki dostanie Polska, 95% to są przede wszystkim negocjacje pomiędzy Francją a Niemcami, bo to są największe kraje rozdające karty. Czy będzie taki rząd czy inny, większego wpływu pozytywnego czy negatywnego na bieg tych rozmów nie przewiduję. Po prostu dostaniemy tyle, ile nam z rozdziału przypadnie. Raczej mniej niż więcej, bo idzie recesja. – twierdzi znany ekonomista prof. Krzysztof Rybiński.
    Ważniejsze jest co z tymi środkami uczyni rząd, czy wykorzysta je do wzmocnienia naszej gospodarki, czy dzięki nim zapewni lepszą przyszłość naszym dzieciom i wnukom.

  • ~annastasia2011-10-17 18:19

    `..
    Sprawdza się to co przewidział wcześniej Prof. Krzysztof Rybiński. Donald Tusk, UCZYNI NAS GOŁODUPCAMI ! i to już w 2011 r.!

    Prof. Krzysztof Rybiński (były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego, konsultant Banku Światowego, Uniwersytetu Środkowo-Europejskiego, dyr. administracyjny w Centrum Badań Ekonomicznych Europy Środkowej i Wschodniej, główny ekonomista BZ WBK, główny ekonomista Banku BPH, prezes Polskiego Stowarzyszenia Ekonomistów Biznesu oraz członek Rady Towarzystwa Ekonomistów Polskich, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej, partner Ernst & Young, kierujacy zespołem strategii ekonomicznej tej firmy, autor wielu publikacji naukowych i prasowych w zakresie ekonomii), jak wielu innych ekspertów finansowych, niezwykle krytycznie ocenia rządy Donalda Tuska.

    Jak mówi, przeprosił śp. A.Leppera za porównanie go z Donaldem Tuskiem, bo Lepper tylko zapowiadał groźne dla finansów publicznych pomysły, a Tusk je realizował, zrealizował i realizuje. Rzeczywisty przyrost deficytu finansów publicznych sięga od kilku lat ponad 7% PKB rocznie, a przecież na koniec 2007 roku ten deficyt wynosił tylko 1,9% PKB co pozwoliło na zakończenie procedury nadmiernego deficytu, wszczętej wcześniej przez Komisję Europejską.

    W roku 2009 ta procedura została wobec Polski wszczęta ponownie. Wysoki deficyt finansów publicznych, przekłada się, na gwałtowny przyrost długu publicznego, który na koniec roku 2009 wynosił 684 mld zł a teraz jest liczony w bilionach i rośnie szybko nadal.

    Rząd ukrywa przed społeczeństwem faktyczny stan finansów państwa, prowdząc tzw. "kreatywną" księgowość czyli różne szachrajskie manipulacje księgowe, na ogromną skalę! Aż dziw, że ministrowi finanów uchodzi to na sucho.

    Dla umożliwienia tych machinacji powołano m.inn. Krajowy Fundusz Drogowy, który emitował papiery dłużne o wyższej rentowności niż obligacje skarbowe (a więc finansował zobowiązania drożej niż Skarb Państwa) na finansowanie inwestycji drogowych, tylko po to, aby istniejącego długu nie zaliczać do długu finansów publicznych!

  • ~annastasia2011-10-17 18:16

    Zgodnie z wizją premiera, po jego działaniach widać, że czeka nas państwo typu putinowskiego, państwo w którym rządzi jednoosobowo Donald Tusk, mający do dyspozycji większość parlamentarną.Donald Tusk zaangażował po swojej stronie, w kampanii wyborczej nie tylko większość mediów w Polsce ale i media zagraniczne, za granicą. Premier Donald Tusk, wnucek żołnierza Wehrmachtu z Danzig, nie dość, że odstąpił od zapowiedzianych wcześniej, przed wyborami zmian w rządzie, co jest pierwszą z niespełnionych obietnic wyborczych, to nadal przy wsparciu mediów w Polsce i za granicą, w sposób tendencyjny i niczym nieuzasadniony, interpretuje, wyniki wyborów, przedstawiając fałszywe wnioski, nadal posługując się manipulacja oszukuje Polaków.

    Fakty sa takie, że Donald Tusk zaangażował po swojej stronie, w kampanii wyborczej nie tylko większość mediów w Polsce ale i media zagraniczne, za granicą.

    A co do wyniku wyborów to prawda jest taka, że ponad połowa wyborców pozostała w domu a takie *głosowanie nogani* na całym świecie interpretuje się jako dezaprobate dla rządzących - ponad połowa Polaków nie poszła do wyborów opowiadając się w ten sposób krytycznie o rzadach Donalda Tuska, o rządach PO i PSL.

    Liczby nie kłamią. Przyjrzyjcie się liczbom oddanych głosów. Z tych co poszli głosować ogromna większość zagłosowała na dwie największe partie, z tym że więcej osób zagłosowało na PO.

    Legitymacje do rządzenia otrzymały więc od wyborców, którzy poszli zagłosować, dwie największe partie PO i PiS przede wszystkimi pozostałymi!

    Kolejne partie otrzymały o wiele mniej głosów. Najwięcej Ruch Palikota 1.439.490 głosów tj. prawie 3 razy mniej niż PiS, PSL 1.201.628 głosów czyli prawie 3,6 raza mniej niż PiS a SLD 1.184.303 głosy czyli ponad 3,6 razy mniej niż PiS.

    Oczywiście należy uznać, że PO zwyciężyła w wyborach, należy gratulować tej partii i Donaldowi Tuskowi

    ale pamiętając o tym, że do wyborów poszło mniej niż połowa uprawnionych wyborców, pamiętając, że na PiS oddano 4.295.016 głosów a przeciw PO, ok. 8 milionów głosów trzeba, powiedzieć, że ani PO ani sam Donald Tusk nie mają najmniejszych podstaw do triumfalizmu ani też do twierdzenia, że partia PiS i jej prezez ponieśli klęskę.

    Bardzo rzetelnie oceniła swój wynik w wyborach SLD i jej lider, uznając, że to klęska.

    O ile za sukces można uznać wynik jaki uzyskała partia Palikota, bo po raz pierwszy zdołała wejść do Sejmu i to z 40 posłami, to zabawne, perfidne i bezczelne, jest zachowanie liderów PSL, którzy odtrąbili sukces, ba ! są na tyle bezczelni, że twierdzą iż wyborcy poparli koalicję PO-PSL i życzą sobie tej koalicji na dalsze 4 lata a przecież otrzymali tylko 17.325 głosów więcej niż SLD.

    Reasumując należy stwierdzić, że partie rządzące i ich liderzy na czele z Donaldem Tuskiem, oraz media nadal manipuluja rzeczywistością, zafałszowują wynik wyborów, oszukują Polaków i jak widać nie mają najmniejszej ochoty zaprzestać wojny z braćmi Kaczyńskimi, PiS i milionami Polaków.

    Za nowe bardzo groźne zjawisko należy uznać fakt iż obce media, wielokrotnie inspirowane przez czynniki rządowe obcych, wrogich, państwowości polskiej, państw, próbują, dla osiagnięcia własnych partykularnych korzyści zamieszać w naszych sprawach.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«