Egzotyczne kierunki przyciągają studentów
Młodzi ludzie starają się dostosować do zapotrzebowania rynku pracy.
- Wszystkie grzechy państwa. Zobacz, co boli Polaków
- NIK o stanie państwa w 2010 roku
- Co naprawdę potrafią polscy studenci? Ten raport szokuje!
- Co jest ważne dla studentów? Pewna praca!
- 29 osób na miejsce! Oto rekordziści wśród kierunków studiów
- Tysiące dyplomów z błędami. Dodatkowe egzaminy dla absolwentów?
- Egzamin dojrzałości stracił znaczenie
- Polscy studenci triumfują w konkursie Google
- Dwa języki za młodu to zdrowie na starość
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prawo, zarządzanie, budownictwo czy filologia angielska – to kierunki wciąż modne, ale ich popularność powoli spada.
Biorąc pod uwagę stosunek liczby kandydatów do liczby oferowanych na danych kierunkach miejsc, znacznie większą popularnością zaczynają się cieszyć studia egzotyczne (jak choćby japonistyka) oraz techniczne. Na jedno miejsce na geodezji i kartografii na Politechnice Wrocławskiej dostać chce się siedem osób. Tymczasem na prestiżowej Katedrze Prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim na jedno miejsca przypada w tym roku jedynie dwóch kandydatów.
Nowe kusi
Aby przyciągnąć studentów, polskie uczelnie coraz częściej rozszerzają ofertę edukacyjną. Poznański Uniwersytet Adama Mickiewicza poszedł w ślady kilku innych uczelni w kraju i w tym roku startuje z nowym kierunkiem – bezpieczeństwem narodowym. Na sto miejsc jest już siedmiuset chętnych, a zgłoszenia można jeszcze składać przez kilka dni. – Ten kierunek daje szeroką wiedzę z zakresu nauk społecznych, prawnych oraz wojskowych, która przygotuje do pracy m.in. w administracji publicznej, organizacjach cywilnych i mundurowych funkcjonujących w systemie bezpieczeństwa państwa czy w zespołach reagowania kryzysowego – wyjaśnia Agnieszka Kurka z biura prasowego UAM.
To na poznańskiej uczelni znajduje się też drugi najbardziej oblegany kierunek w naszym rankingu – filologia norweska, gdzie o jedno miejsce stara się aż 22 kandydatów. Rok temu było ich „zaledwie” 13. Niewykluczone, że w związku z tak dużą popularnością kierunku limit miejsc zostanie zwiększony.
Triumfy święci również sinologia na UW czy japonistyka na UJ. Wszystko dlatego, że rynek pracy poszukuje ekspertów znających niepopularne języki obce. Maturzyści zareagowali nie tylko na ten trend. Coraz głośniejsza dyskusja o kwestiach związanych z bezpieczeństwem energetycznym czy gazem łupkowym powoduje, że obok geodezji oblegane są takie kierunki jak energetyka czy inżynieria naftowa i gazownicza, wykładane na krakowskiej AGH. Zainteresowanie tym ostatnim kierunkiem jest tak duże, że uczelnia już zdecydowała się podnieść limit przyjęć o 50 proc. – Możemy mówić o dwu-, a nawet trzykrotnym wzroście chętnych na przestrzeni trzech ostatnich lat – mówi Bartosz Dembiński, rzecznik AGH.

















































~Anna ANNNE2011-07-10 20:18
Tymczasem na prestiżowej Katedrze Prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim na jedno miejsca przypada w tym roku jedynie dwóch kandydatów.
W innym artykule mówiącym o popularnych kierunkach studiów w tym portalu jest informacja :
Na Uniwersytecie Jagiellońskim najwięcej osób zgłosiło się na kierunek lekarski (3,1 tys. osób na 240 miejsc), prawo (2,6 tys. kandydatów na 500 miejsc)
z prostego przeliczenia można wywnioskować, że na jedno miejsce jeśli idzie o prawo na UJ zgłosiło się 5,2 kandydata a nie 2. Przydałoby się trochę więcej konsekwencji w podawanych informacjach.
~Pa pa pieniążki.2011-07-04 08:45
Tymczasem na prestiżowej Katedrze Prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim na jedno miejsca przypada w tym roku jedynie dwóch kandydatów.
Winne jest pewne wysokie czesne, ponadto jakość kształcenia na tej prestiżowej katedrze prawa ogranicza się jedynie do trudnych pytań na egzaminie. A jak profesor chce załatwić studenta, to nic łatwiejszego, bo student się dopiero uczy, a profesor się już nauczył. Ponadto czesne na tej uczelni płaci się za cały rok z góry. Jak się komuś nóżka pośliźnie na jednym semestrze, to pa pa pieniążki za dwa semestry
~bruno2011-07-04 08:26
Do brad
Czemu tak sądzisz,słyszałem coś przeciwnego ?
~brad2011-07-04 07:54
Nie idźcie na biologię/biotechnologię - po tych kierunkach nie ma i nie będzie pracy !!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!