Baczność! Będą inaczej kształcić żołnierzy
System kształcenia kandydatów na żołnierzy zawodowych i doskonalenia kadry korpusu podoficerskiego czekają zmiany. Zgodnie z projektem rozporządzenia MON zamiast obecnych ośmiu szkół podoficerskich mają działać trzy.
Obecnie szkoły podoficerskie działają we Wrocławiu, Poznaniu, Zegrzu, Toruniu, Dęblinie, Koszalinie, Łodzi i Ustce.
Po zmianach, które miałyby zacząć obowiązywać z końcem tego roku na bazie dwóch szkół lotniczych (w Dęblinie i Koszalinie), stworzona zostałaby jedna Szkoła Podoficerska Sił Powietrznych w Dęblinie. Tak jak obecnie istnieć ma jedna szkoła podoficerska dla marynarzy - Szkoła Podoficerska Marynarki Wojennej w Ustce. W wojskach lądowych na bazie czterech szkół (we Wrocławiu, Poznaniu, Zegrzu i Toruniu) powstanie Szkoła Podoficerska Wojsk Lądowych w Poznaniu. Będzie ona miała filię w Zegrzu, gdzie uczyć mają się kandydaci na muzyków orkiestr wojskowych.
Przewidziano rozformowanie Szkoły Podoficerskiej Służb Medycznych w Łodzi. Kształcenie kandydatów na podoficerów w korpusie medycznym ma być - w myśl projektu - realizowane w Szkole Podoficerskiej Wojsk Lądowych. Szkoła w Poznaniu zajmowałaby się także m.in. kształceniem kandydatów na podoficerów na potrzeby Żandarmerii Wojskowej.
Źródło: PAP

![[Aktualizacja] Wybuch bomby przed włoską szkołą. Są zabici i ranni](http://6.s.dziennik.pl/pliki/3520000/3520681-liceum-w-brindisi-90-68.jpg)














































~major major major2010-07-13 15:19
A którędy do nas przyjdą ci Hindusi czy Chińczycy? I czy kolejne pierdyliony złotych inwestowane w żołnierzyki i ich zabawki załatwiłoby sprawę? Zdolność bojowa np naszej Marynarki Wojennej jest porównywalna z gówienkiem. Jedno i drugie nie tonie. Z tym, że za utrzymanie Floty na powierzchni płacimy piekło pieniędzy, za usługi żołnierzyków także. A po służbie - za wieloletnie emeryturki. Geez... spuścić armię to kanalizy, a sprawność fizyczną :) wojaków wykorzystać przy budowie dróg i mieszkań socjalnych
~.2010-07-13 09:17
Jak to poziomem armia nie odbiega od tej z 1939 roku?! Odbiega i to poważnie! Zdolności mobilizacyjne aktualnie niemal nie istnieją, rezerwy kadry dowódczej podstawowego szczebla nie są nawet szkolone. W przypadku realnego konfliktu zwanego dzisiaj symetrycznym, o średniej skali działań porównywalnych armii, po dwóch tygodniach nie będzie komu się bić. Równie dobrze można nie wydawać złotówki na ten cyrk i modlić się o pokój i powszechna zgodę. Na mój gust 3 - 4 dywizje armii indyjskiej zdobywają dzisiaj Polskę w tydzień (inna sprawa to utrzymanie zdobyczy - patrz Afganistan). O Chińczykach to nawet strach pomyśleć...
~Grzegorz2010-07-12 14:35
taaak 5 mln. zaoszczędzą a jak się będzie szykować wizja konfliktu to nie wykształci się człowieka w tak krótkim czasie. Szkolenie to pewna ciąglość a pokój to rzecz przejściowa - niestety.
~SAK2010-07-12 12:14
I tak poziomem armia nie odbiega od roku 1939, a wszelkiego rodzaju reformy załatwiły ją już prawie na amen wszystkie te cudowne reformy kończą się dalszym osłabieniem zdolności obronnych i zapewne za następne 5 lat jakiś medyczny specjalista ogłosi nowy rewelacyjny program reform ...nędza nie wojsko
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!