Sztuczni pacjenci zawitają na medycynę
Będą oddychać, krzyczeć, pocić się, mieć drgawki. Czasem zwymiotują, inne będą krwawić. Niektóre nawet urodzą. Mowa o symulatorach, na jakich już wkrótce będą ćwiczyć studenci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Powstanie tam najnowocześniejsze w Polsce Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To będzie absolutnie unikatowe przedsięwzięcie w Polsce w nauczaniu medycyny" - podkreśliła podczas środowej konferencji prasowej inaugurującej projekt rektor uniwersytetu prof. Ewa Małecka-Tendera.
"Chcemy stworzyć studentom naszej uczelni niespotykane warunki nauczania przedklinicznego. Chcemy również w ten sposób zrobić ukłon w stosunku do pacjentów, którzy do tej pory byli w pewnym sensie +narażeni+ na współpracę z naszymi studentami. Zanim student stanie się lekarzem, musi nauczyć się manualnie pewnych czynności. Centrum będzie w dużej mierze oszczędzało pacjentów przed takimi pierwszymi próbami fizycznego kontaktu ze studentem medycyny" - dodała.
Koszt inwestycji wartej 33,4 mln zł pokrywa w 85 proc. dofinansowanie z Unii Europejskiej, pozostałą część dokłada Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Supernowoczesne centrum powstanie w miejscu byłej pralni szpitala klinicznego. Zakończenie prac jest planowane na jesień 2012 r.
W centrum znajdzie się sześć sal symulacyjnych: noworodkowa, intensywnej terapii, operacyjna, a także szpitalny oddział ratunkowy. Będzie też symulator karetki, trzęsącej się jak podczas prawdziwej jazdy. Symulatory pacjentów można programować na najróżniejsze choroby, mogą rozmawiać ze studentami, umożliwiając im przeprowadzenie wywiadu i postawienie diagnozy.
czytaj dalej >>>












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!