Aborygeni szybsi od Usaina Bolta
Niepokonany w sprincie Usain Bolt nie miałby szans w wyścigu z rdzennymi mieszkańcami Australii. Ale tymi, którzy żyli 20 tysięcy lat temu. Gdyby ówcześni Aborygeni założyli buty z kolcami i biegali po tartanie, Jamajczyk mógłby tylko oglądać ich plecy.
- Ta kocica pokonała Usaina Bolta
- Tak Usain Bolt gra w piłkę nożną
- Usain Bolt odznaczony na Jamajce
- Bolt ujawni tajemnice swoich sukcesów
- O czym marzy mistrz? O świętym spokoju
- Bolt w Polsce? To tylko kwestia czasu
- Polski piłkarz szybszy od mistrza świata!
- Usain Bolt przegrał z pięcioletnim dzieckiem
- Autostrada imienia Usaina Bolta
- Najszybszy człowiek świata chce być piłkarzem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Odciski stóp, pozostawione na Ziemi wskazują na to, że 20 tysięcy lat temu aborygeński mężczyzna poruszał się z szybkością 37 kilometrów na godzinę. I wciąż przyspieszał, gdy ścigał boso ptaki wodne, lub kangury. To zaledwie pięć kilometrów wolniej niż Usain Bolt w najszybszej fazie biegu na 100 metrów" - pisze w swojej pracy "Manthropology" autralijski antropolog Peter McAllister.
Naukowiec dodaje, że gdyby wyrównać szanse, to Aborygeni wygraliby wyścig z Boltem. "Przewaga Jamajczyka nad człowiekiem preshistorycznym wynika z tego, że ma na nogach kolce, dysponuje nowoczeseną bieżnią, stosuje zaawansowany trening oraz specjalistyczną dietę. Wielu prehistorycznych ludzi z Australii potrafiłoby, gdyby byli właściwie trenowani, osiągać regularnie szybkość 45 kilometrów na godzinę. To dawałoby im bezapelacyjne zwycięstwa w każdym olimpijskim sprincie" - twierdzi naukowiec z Australii.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!