Sześć godzin spacerowali w kosmosie
W Polsce akurat dochodziła godzina 2.00 w nocy, gdy dwaj astronauci z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) wybrali się na kosmiczny spacer. Nie zrobili tego dla przyjemności. Musieli zamontować ważne urządzenia. W przestrzeni kosmicznej spędzili sześć godzin.
- Astronauci na ostatnim kosmicznym spacerze
- Stacja kosmiczna coraz przytulniejsza
- Już można produkować wodę w kosmosie
- Astronauci na kosmicznym spacerku
- NASA rozbudowuje stację kosmiczną
- Japończycy uwarzyli pozaziemskie piwo
- Nowe rakiety NASA zasługują na piątkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dowodzący obecnie na ISS Amerykanin Michael Fincke oraz Rosjanin Jurij Łonczakow wyszli w przestrzeń kosmiczną w rosyjskich skafandrach. W pierwszych godzinach spaceru astronauci zainstalowali na zewnętrznej powłoce ISS tzw. próbniki Langmuira.
Urządzenia te mają pomóc wyjaśnić problemy, do jakich doszło w październiku ubiegłego roku oraz w kwietniu tego roku podczas odłączania powracających na Ziemię statków kosmicznych Sojuz od węzłów cumowniczych stacji.
Na tym nie koniec. Astronauci mieli również za zadanie zamontować na zewnątrz ISS kilka innych czujników i sond pomiarowych, m.in. na rosyjskim module "Gwiazda".
Był to już 119 spacer kosmiczny członków załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Dla Łonczakowa było to pierwsze wyjście w przestrzeń kosmiczną, dla Fincke'a zaś już piąte.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!