Upierzony dinozaur żył jak wiewiórka
Po co dinozaurowi cztery długie pióra na ogonie? A wiewiórce kita? W obydwu przypadkach po to, by utrzymywać równowagę podczas skakania z gałęzi na gałąź. Tak też swój ozdobny ogon wykorzystywał jeden, żyjący przed ok. 150 milionami lat, maluch.
- Potwór z głębi lodu
- Dinozaur szalał po korytarzach muzeum
- Ona wierzy, że 4 tys. lat temu żyły dinozaury?
- Wielki Kanion starszy o 60 milionów lat
- Tyranozaur, kuzyn kurczaka
- Tyranozaur miał niezłego nosa
- "Epoka lodowcowa 3" z dinozaurami
- Świat jednokomórkowych dinozaurów
- Gigantyczna asteroida zagraża Ziemi
- Zima nie była straszna dinozaurom
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tak przynajmniej uważają autorzy pracy, opublikowanej w najnowszym numerze pisma naukowego "Nature". Podczas wykopalisk, prowadzonych na terenie Mongolii, paleontologom z
Chińskiej Akademii Nauk w Pekinie udało się natrafić na świetnie zachowany skamieniały szkielet małego dinozaura.
Zwierzę należało do gatunku Epidexipteryx hui i było wielkości współczesnych gołębi. Co ciekawe, na ogonie prehistorycznego stwora znajdowały się cztery, długie i sztywne
pióra. Po co? Zdaniem Chińczyków, nietypowa ozdoba mogła spełniać pożyteczną rolę i pomagać zwierzęciu w utrzymywaniu równowagi i skakaniu z gałęzi na gałąź.
Resztę ciała stworzenia pokrywały krótsze piórka, spełniające z kolei rolę izolatora. Ważący ok. 160 g dinozaur większość czasu spędzał prawdopodobnie na ziemi, bo jego pióra nie
były na tyle ukształtowane, by umożliwiać mu lot.
Epidexipteryx hui zamieszkiwał teren obecnych Chin 168-152 miliony lat temu.





























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!