Nobel z chemii za białko w meduzie
Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie chemii została przyznana trzem Amerykanom za odkrycie i wykorzystanie w nauce zielonego białka fluoryzującego (GFP). Obecnie jest ono jednym z podstawowych narzędzi badawczych w biologii.
- Nie mamy Nobla, Wolszczan przegrał
- Polska badaczka odkryła kata na bakterie!
- Nobel z fizyki za badanie materii
- Literacki Nobel nie dla Jankesów
- Nobel dla odkrywców wirusa HIV
- Antynoble 2008, czyli jak skaczą pchły
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
80-letni Osamu Shimomura wyizolował w 1962 roku GFP z meduzy Aequorea victoria, która żyje w wodach u zachodnich wybrzeży Ameryki Północnej. Odkrył następnie, że w świetle ultrafioletowym świeci ono na zielono.
61-letni Martin Chalfie wykorzystał gen kodujący to białko - jako tzw. gen reporterowy - do uwidaczniania różnych procesów biologicznych, zachodzących w komórkach. W jednym z pierwszych eksperymentów wykorzystał GFP do zabarwienia sześć pojedynczych komórek przezroczystego nicienia Caenorhabditis elegans.
46-letni Roger Y. Tsien przyczynił się do zrozumienia mechanizmu fluorescencji GFP. Uzyskał też białka fluoryzujące w innych kolorach, co pozwoliło uwidaczniać wiele procesów biologicznych w tym samym czasie.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!