Dziennik.plNauka

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Pilna:Reprezentacja Polski gra w towarzyskim meczu z Łotwą. >>>Relacja na żywo w dzienniku.pl

Rekordzista wśród chipów

2008-02-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

W świecie komputerów padł kolejny rekord. Podczas odbywającej się w San Francisco konferencji Solid State Circuits Conference firma Intel zaprezentowała pierwszy w historii mikroprocesor mieszczący aż dwa miliardy tranzystorów. Amerykański wynalazek znajdzie zastosowanie w profesjonalnych serwerach używanych do skomplikowanych obliczeń - pisze DZIENNIK.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zaprezentowany w San Francisco chip nazywa się Tukwila i składa się z czterech rdzeni, na których udało się umieścić dwa miliardy tranzystorów. Dla porównania w 2004 r. na analogicznym procesorze inżynierowie potrafili pomieścić jedynie 592 miliony tranzystorów (zgodnie z tzw. prawem Moore’a liczba tranzystorów na chipie danej wielkości ulega podwojeniu co dwa lata).

Mimo niebagatelnej liczby obwodów Tukwila nie należy do rekordzistów prędkości przeprowadzania obliczeń - podobnie jak procesory znajdujące się w naszych domowych pecetach jest taktowany zegarem 2 GHz. Dla porównania, najszybszy komercyjnie dostępny mikroprocesor, jaki w ubiegłym roku pokazała firma IBM, wykonuje operacje z prędkością 4,7 GHz. Wspomniany procesor zawierał jednak "zaledwie" 792 mln procesorów.

"To nie rewolucja, ale raczej ewolucja" - komentuje dokonanie speców Intela Malcolm Penn, analityk z firmy Future Horizons. Jak wyjaśnia Intel, nowy procesor znajdzie zastosowanie głównie w potężnych serwerach. Większość obwodów umieszczonych na procesorze jest dedykowana pamięci podręcznej, w której magazynowane są dane dotyczące bieżących obliczeń. Im bliżej procesora znajduje się pamięć, tym szybciej chip może dostać się do potrzebnych informacji i w rezultacie prędzej dokona obliczeń.

"To tak, jakby sięgać do jedzenie do lodówki, zamiast udawać się po nie aż do najbliższego sklepu" - tłumaczy Penn. Pierwsze mikroprocesory w ogóle nie miały własnej pamięci. W tych najnowszych zajmuje ona jednak coraz więcej miejsca.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«