Wyhodowali szczękę w brzuchu pacjenta
Ta historia nie powstała w głowie scenarzysty horrorów, lecz jest efektem ciężkiej pracy fińskich naukowców. Lekarze wyhodowali w brzuchu pacjenta jego własną... szczękę. Rosła ona w jego ciele przez dziewięć miesięcy. Gdy się "urodziła", naukowcy wszczepili ją do ust mężczyzny.
- Złamane kości same odrosną
- Naukowcy sklonowali embrion z ludzkiej skóry
- Banki krwi żerują na strachu rodziców
- Dostała tchawicę wyhodowaną w laboratorium
- 150 tysięcy dolarów za sklonowanie przyjaciela
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lekarze mówią o przełomie, który pozwoli tworzyć żywe części zamienne dla pacjentów.
Fińscy naukowcy z dumą poinformowali, że udało się im wszczepić 65-letniemu mężczyźnie górną szczęką, którą wyhodowano w jego jamie brzusznej z komórek macierzystych pozyskanych z tkanki tłuszczowej pacjenta.
Komórki macierzyste z tkanki tłuszczowej pacjenta mnożyły się najpierw przez dwa tygodnie w specjalnej odżywce, w skład której wchodziła surowica krwi.
Następnie komórki przeniesiono na "rusztowanie" z materiału biologicznego i wszczepiono pacjentowi do brzucha, gdzie nowa szczęka rosła przez dziewięć miesięcy. "Komórki macierzyste przekształciły się w tym czasie w różne tkanki, tworząc nawet naczynia krwionośne" - cieszą się naukowcy.
Oryginalną górną szczękę pacjenta musiano usunąć z powodu nowotworu.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!