Ogień z krematorium ogrzeje żałobników
Jak rozgrzać bliskich chowających ukochanego zmarłego? Według władz brytyjskiego miasteczka Tameside, najlepiej to zrobić ogniem z krematorium. Wystarczy, by spalające trumnę płomienie podgrzewały wodę w kaloryferach.
- Kremacja nie jest grzechem
- Krematorium zaprasza na... promocję
- Martwe serce zaczęło znowu bić
- Żydzi nie chcą kremować zwłok
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Płonący zmarli mają sprawić, by żałobnicy nie szczękali z zimna zębami - pisze brytyjski "Daily Mail". Wszystko przez ekologiczne podejście do życia. Bo gorący dym z komina musi przejść przez specjalne odbiorniki ciepła, by temperatura spadła do 160 stopni Celsjusza. W ten sposób można z niego wytrącić groźną dla zdrowia rtęć.
Uzyskane w ten sposób ciepło, według pomysłu władz, ma podgrzewać kaloryfery w budynku, a jednocześnie sprawiać, że mniej toksycznych środków trafi do atmosfery.
Jeśli pomysł się przyjmie, to - być może - krematoryjne piece będą nawet ogrzewać całe miasteczko. Szydercy już mówią, że... paliwa nie powinno brakować.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!