Przystojniak to syn przystojniaka
Seksowni synowie mogą się pochwalić równie seksownymi ojcami - pisze DZIENNIK. Tak przynajmniej jest w świecie owadów - twierdzą brytyjscy naukowcy z University of Exeter.
- Nobel za manipulację DNA
- Prawie jak Nagroda Nobla
- Zwierzoczłowiek podzielił świat
- Fałszywy przodek człowieka
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już wcześniej uczeni wiedzieli, że poszczególne cechy wyglądu zewnętrznego samca podlegają dziedziczeniu. Teraz po raz pierwszy udało się wykazać, że takiemu samemu prawu podlega także atrakcyjność jako cecha ogólna.
Dowiodły tego badania przeprowadzone na muszkach owocówkach z gatunku Drosophila simulans. W pierwszej części eksperymentu badacze losowo dobrali samce i samice muszek w pary, a następnie obserwowali, ile czasu upłynie, nim owady rozpoczną gody. Czasami wystarczyły dwie minuty, kiedy indziej nawet dwie godziny.
"Ponieważ samiec muszki nie może zmusić partnerki do godów, uznaliśmy, że czas oczekiwania będzie dobrym wyznacznikiem jego atrakcyjności" - wyjaśniają badacze.
W drugiej części doświadczenia badacze powtórzyli wcześniejszy eksperyment z synami owadzich przystojniaków. Jak się okazało, potomkowie urodziwych panów muszek szybciej zdobywali względy samic.
"Partnerki przystojnych owadów nie wydawały na świat więcej młodych niż partnerki brzydszych, a więc samica, która związała się z przystojniakiem, zyskuje tylko to, że jej synom będzie łatwiej przedłużyć gatunek" - podkreślają badacze.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!