Misie polarne z nadajnikami poszły w świat
Naukowcy chcą sprawdzić, jak niedźwiedzie polarne zachowują się na wolności. Dlatego złapali dwa misie, założyli im obroże z nadajnikami, a potem helikopterem odwieziono je na kanadyjskie lodowce.
- Miś Knut wyrósł na bestię
- Niedźwiedzie polarne figlują z husky
- Polarnicy szukają nowych gatunków zwierząt
- Obrońcy zwierząt chcą... zamordować misia
- Misiek polarny zadebiutował na wybiegu
- Niedźwiadek Knut bohaterem książki
- Rosyjskie niedźwiedzie nad biegunem północnym
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Misie przez dwa tygodnie siedziały w schronisku dla polarnych niedźwiedzi. Naukowcy dokładnie je badali i ważyli. Gdy o dwóch młodych niedźwiedziach wiedzieli już wszystko, założyli im nadajniki i wszczepili w ucho chipy lokalizacyjne.
Potem jeszcze zastrzyk usypiający i niedźwiedzie, w wielkich siatkach podczepionych do śmigłowca, poleciały w świat. Teraz uczeni sprawdzą, którymi trasami chodzą i jak się zachowują te zwierzaki.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!