Powrót na Księżyc po 40 latach
Wydawało się, że naukowcy już nie zainteresują się Księżycem, wybierając dalsze kosmiczne cele. Ale Japończycy wracają na srebrny glob. Z wyspy Tanegashima w kierunku srebrnego satelity wystartowała rakieta niosąca sondę kosmiczną. "To największa misja na Księżyc, odkąd w 1969 człowiek postawił na nim nogę" - chwalą się Japończycy.
- W kosmos polecisz z Nowego Meksyku
- Rosjanie zapowiadają nowy podbój kosmosu
- Sonda sfotografowała Ziemię wschodzącą nad Księżycem
- Azja pcha się na Księżyc
- Japońska sonda krąży wokół Księżyca
- Ty też możesz zgłosić się do lotu na Marsa
- Międzynarodowa Stacja Kosmiczna to złom
- Discovery zabierze w kosmos miecz świetlny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
ZOBACZ RELACJĘ JAPOŃSKIEJ TELEWIZJI ZE STARTU RAKIETY>>>
To pierwsza tak złożona księżycowa misja od czasów amerykańskiego programu Apollo z lat sześćdziesiątych. Sonda otrzymała przydomek Kaguya. To nawiązanie do starej tradycyjnej japońskiej powiastki, w której piękna księżniczka Kaguya uwiodła wielu mężczyzn, a następnie powróciła do swojego domu na Księżycu.
"Pomyślnie odpaliliśmy rakietę, po czym odłączyliśmy od niej moduł z sondami" - mówi Eriko Sunada z japońskiej agencji kosmicznej JAXA. Rakieta wystartowała z centrum kosmicznego na małej wyspie Tanegashima, na południe od wyspy Kiusiu.
Moduł przenoszący sondę i dwa małe satelity okrąży Ziemię, po czym na początku października poleci w kierunku Księżyca. Przebędzie 380 tysięcy kilometrów. Wreszcie od modułu odłączą się sonda i dwa mniejsze satelity, które zawisną 100 kilometrów nad powierzchnią Księżyca i będą zbierać informacje na temat jego pochodzenia i ewolucji.
Misja będzie trwała rok. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, naukowcy zbiorą obszerne dane na temat geologii, topografii i środowiska naturalnego Księżyca.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!