Jowisz, Ceres i kometa atrakcjami wrześniowego nieba
Wrzesień to dla miłośników astronomii dobry czas na podziwianie Jowisza, planety karłowatej Ceres, planetoidy Westa i komety C/2009 P1 (Garradd). To także miesiąc, w którym rozpoczyna się astronomiczna jesień.
- Kosmonauci posiedzą na orbicie dłużej. Rosja sprawdza statki kosmiczne
- Przyłapali czarną dziurę! Zobacz, jak pożarła gwiazdę
- Rosyjska katastrofa kosmiczna. Statek spadł na ziemię
- Słynna czarna dziura zbadana przez polskich astronomów
- Kopernik nigdy nie widział tej planety? Ty możesz ją zobaczyć
- Kosmiczne śmieci osiągają "masę krytyczną"
- Jedno z najcenniejszych bogactw spadło nam z nieba?
- Astronomowie odkryli ponad 50 nowych planet pozasłonecznych
- Niezwykłe odkrycie! Jedna planeta "widzi" dwa zachody Słońca
- Kosmiczna katastrofa. Szczątki spadną na Ziemię
- Komety uratują Ziemię? Doniosłe odkrycie w kosmosie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wrzesień to miesiąc równonocy jesiennej, czyli momentu przejścia Słońca przez równik niebieski z półkuli północnej na południową. W tym roku ten moment, oznaczający początek astronomicznej jesieni, wypada 23 września o godzinie 11.05 naszego czasu.
Pierwszy jesienny miesiąc to dobry czas na podziwianie największej planety Układu Słonecznego - Jowisza. Planetę, świecącą dużym blaskiem, widać w drugiej połowie nocy w konstelacji Barana.
W gwiazdozbiorze Ryb świeci zaś Uran, którego można zobaczyć gołym okiem. W pierwszej połowie nocy można natomiast obserwować Neptuna. Świeci on w konstelacji Wodnika i aby go dojrzeć, należy użyć lornetki lub małego teleskopu.
Według astronomów, w pierwszej połowie września będą też dobre warunki do obserwacji Merkurego. Około 5 września, godzinę przed wschodem Słońca, planetę widać prawie 10 stopni nad wschodnim horyzontem.
Wrzesień to także miesiąc, w którym można dojrzeć aż trzy ciała z pasa planetoid rozciągającego się między Marsem i Jowiszem. Mowa tutaj o planecie karłowatej Ceres, która świeci na tyle jasno, że można ją obserwować nawet przez małą lornetkę.
Innym ciekawym ciałem niebieskim, które jest na granicy widoczności gołym okiem, jest planetoida Westa. Choć jej jasność maleje, to wciąż jest spora i nie powinno być problemów z jej dojrzeniem.
Kolejną atrakcją wrześniowego nieba jest kometa C/2009 P1 (Garradd). Zdaniem astronomów, warunki do jej obserwacji są świetne, bo kometa przesuwa się na sferze od konstelacji Strzały do Herkulesa, które widać w pierwszej połowie nocy. Co ważne, obiekt powoli jaśnieje i można go zobaczyć nawet przez małą lornetkę.
Źródło: PAP



















































~AK2011-09-01 08:16
Nie traktujcie Wszystkich czytelników jak astronomów lub idiotów. Pokażcie mapę nieba. Gdzie Ich szukać i o której godzinie.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!