Rosja straciła kontrolę nad najnowszym satelitą
Rosyjska Federalna Agencja Kosmiczna (Roskosmos) straciła kontrolę nad swoim najnowszym satelitą telekomunikacyjnym Express AM-4, wystrzelonym w nocy ze środy na czwartek z kosmodromu Bajkonur, w Kazachstanie.
- Nagrali kataklizm na Słońcu. Niezwykłe wideo
- Burza na Słońcu. Zobaczymy w Polsce zorzę polarną?
- Rosyjska rakieta wyniosła na orbitę sześć satelitów USA
- Postaw stopę na Księżycu. Takich zdjęć jeszcze nie widziałeś!
- Polacy wymyślili, jak badać świat na odległość
- Rosja wciąż zagraża sąsiadom? "Jest się czego bać"
- Przedziwna chmura nad Pekinem. Chińczycy w panice
- 17 września coś spadnie na Moskwę?
- Rosjanom wreszcie się udało z filarem sił nuklearnych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wkrótce po starcie satelita zniknął z ekranów radarów. Specjalistom udało się odnaleźć tylko górny stopień rakiety nośnej Proton-M, za pomocą której Express AM-4 wynoszono na orbitę okołoziemską. Sam satelita przepadł bez wieści.
Express AM-4 to najnowocześniejszy i najpotężniejszy rosyjski satelita telekomunikacyjny. Został skonstruowany w Państwowym Produkcyjno-Badawczym Centrum Kosmicznym im. Michaiła Chruniczewa w Moskwie na bazie europejskiej platformy Eurostar-2000. Był naszpikowany zagraniczną aparaturą.
Express AM-4 był przeznaczony m.in. do transmisji sygnału telewizji cyfrowej na rosyjski Daleki Wschód. Okres jego eksploatacji miał wynieść 15 lat. Satelita był ubezpieczony na kwotę 7,5 mld rubli (260 mln dolarów).
Łączność z Expressem AM-4 utracono przed piątym włączeniem górnego stopnia rakiety nośnej (Briz-M), między 4.30 a 5.30 czasu moskiewskiego (2.30 a 3.30 czasu polskiego). Rosyjscy eksperci nie potrafią wytłumaczyć, co stało się z satelitą. Nie wykluczają, że częściowo spłonąwszy w atmosferze runął do oceanu. Roskosmos powołał już specjalną komisję, która ma to wyjaśnić.
Express AM-4 nie jest pierwszym satelitą utraconym przez Rosję w ostatnim czasie. W ubiegłym miesiącu Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej straciło łączność z satelitą szpiegowskim Geo-IK-2, wystrzelonym w lutym tego roku.
Natomiast w grudniu 2010 roku rakieta nośna Proton-M nie zdołała wynieść na orbitę trzech satelitów systemu nawigacyjnego Glonass-M, rosyjskiego konkurenta dla amerykańskiego GPS. Spadły one do Oceanu Spokojnego w odległości 1,5 tys. km od Honolulu. Za przyczynę niepowodzenia uznano przekroczenie dopuszczalnej masy górnego stopnia rakiety nośnej.
Rakieta Proton po raz pierwszy została zastosowana w 1965 roku. Może wynosić na niską orbitę okołoziemską do 20 ton ładunku. Rakieta została zaprojektowana jako pocisk balistyczny do przenoszenia głowic jądrowych. Jednak nigdy nie była wykorzystywana w tym celu.
Źródło: PAP


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!