Demonstracja Kenów. "Barbie, między nami koniec!"
Ekolodzy z Greenpeace oskarżyli producenta zabawek firmę Mattel o to, że przy produkcji opakowań lalki Barbie wykorzystuje drewno z lasów deszczowych Indonezji, przyczyniając się do wylesiania kraju.
- Oto 100 najwspanialszych zabawek wszech czasów
- Najsłynniejsza lalka świata ma urodziny. To już prawie babcia!
- Polskie zabawki na nowojorskich targach
- Ken i Barbie lecą na Hawaje
- Nowa lalka Barbie to marzenie każdego pedofila?
- Lady GaGa odgryzła głowę lalce Barbie
- Laureat Pulitzera napisze bajkę dla Disneya
- Zmarł Elliot Handler, twórca lalki Barbie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
We wtorek działacze Greenpeace, przebrani za partnera Barbie, Kena, rozwiesili na budynku siedziby firmy w pobliżu Los Angeles różowo-niebieski transparent z napisem: "Barbie, między nami koniec. Nie umawiam się z dziewczynami, które przyczyniają się do wycinki lasów".
"Barbie niszczy lasy deszczowe i w ten sposób skazuje zagrożone gatunki, jak tygrysy, na wyginięcie" - oświadczył w Dżakarcie Bustar Maitar, szef kampanii Greenpeace na rzecz ratowania indonezyjskich lasów. Dodał, że firma Mattel musi skończyć z pakowaniem "najsłynniejszej zabawki świata w destrukcję lasów".
Organizacja ekologiczna podała, że jej eksperci zastosowali techniki kryminalistyczne do udowodnienia, że opakowania Barbie produkowane są z drewna z indonezyjskich lasów. Opakowań produkowanych przez indonezyjską firmę papierniczą Asia Pulp and Paper (APP), oskarżaną przez Greenpeace o niszczenie lasów, używa też inny producent zabawek - firma Disney.
Firma Mattel, która jest najbardziej dochodowym producentem zabawek świata, oświadczyła, że jest w kontakcie z Greenpeace na temat źródeł dostaw papieru. Nie jest jasne, jaki procent papieru wykorzystywanego przez Mattel do produkcji opakowań pochodzi od APP.
Z kolei firma APP zapewnia, że jej produkty spełniają normy obowiązujące we wszystkich krajach, w tym w Indonezji. "Naszym obowiązkiem jest ścisłe przestrzeganie tych przepisów, a nie uleganie bezpodstawnym żądaniem zagranicznej organizacji pozarządowej" - głosi oświadczenie indonezyjskiej firmy. Oskarżyła ona ponadto Greenpeace o "odgrzewanie starych, niewiarygodnych zarzutów, aby zaatakować przemysł rozwijającego się kraju".
W ubiegłym roku francuska sieć Carrefour poinformowała, że zaprzestaje kupowania pewnych produktów od APP, powołując się na obawy związane z ochroną środowiska.
Źródło: PAP




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!