Dziennik.plNauka

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Marsjańskie odkrycia, które przeraziły naukowców

2011-01-11 | Ostatnia aktualizacja: 14:36 | Komentarze: 83 | skomentuj
Marsjańskie odkrycia, które przeraziły naukowców

Marsjańskie odkrycia, które przeraziły naukowców / NASA

W 2008 roku gruchnęła wieść, że na Marsie odnaleziono substancje, które mogą świadczyć o tym, iż kiedyś było tam życie. Jednak okazuje się, że naukowcy wiedzieli o tym od ponad 30 lat. A ściślej: wiedzieliby, gdyby dawno temu nie przerazili się swoich własnych odkryć.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Poszukiwania substancji organicznych, których obecność mogłaby świadczyć o istnieniu życia, zostały zawieszone na całe dziesięciolecia ze względu na decyzję uczonych. Badacze sami bowiem nie byli w stanie uwierzyć we własne odkrycia - podaje Newsru.com, powołując się na "Daily Mail".

Jeszcze w 1976 roku dwie amerykańskie sondy Viking, które badały grunt na Marsie, odkryły w nich obecność substancji organicznych. Ale eksperci NASA stwierdzili wtedy, że jest to niemożliwe, a odkryte substancje musiały zostać przeniesione przez aparaturę z Ziemi. Gdyby nie ten błąd, w badaniu Czerwonej Planety nie nastąpiłaby tak długa przerwa. Niektórzy uczeni twierdzą nawet, że dziś wiedza o kosmosie mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.

O tym, że odkrycie z 1976 roku nie było błędem, przekonano się dopiero w 2008 roku, kiedy łazik Phoenix potwierdził istnienie w powierzchni Marsa substancji organicznych. Wtedy też uczeni postanowili powtórzyć główny eksperyment misji Vigingów. Udali się na pustynię Atacama w Chile, jedno z najbardziej suchych miejsc na świecie, gdzie warunki są najbardziej zbliżone do marsjańskich. Okazało się, że skład gleby jest niemal identyczny do tego na Czerwonej Planecie. To był dowód na to, że 34 lata temu ktoś popełnił wielki błąd.

Możliwe więc, że gdyby badacze analizujący wyniki misji Viking nie pomylili się, wiedza o istnieniu życia na Marsie byłaby dziś znacznie bogatsza. 

Źródło: newsru.com
Wypowiedzi: 83
1 2 3 4 ... 9 starsze
  • ~lolo2012-04-14 11:21

    poi

  • ~reanimator2011-01-13 21:03

    wklejcie w googla i poczytajcie ten temat:
    PIENIĄDZE: Chcą uderzyć księży po kieszeni:
    - komentarze równie dobre jak i tu :)

  • ~Ateuszek2011-01-13 10:10

    .

    no i nie wytrzymałem..:) muszę swoje trzy grosze wtrącić...
    jak nie ma kogoś z kim można walczyć to trzeba go wymyślić...żeby wszystko się kręciło.
    od lat słyszę jacy to nie moralni jesteśmy i źli tylko dlatego że nie wierzymy w Boga a tym czasem jest zupełnie na odwrót !!
    wartości które w dzisiejszych czasach wyznaje osoba wierząca w chrześcijańskiego Boga nie są wartościami chrześcijańskimi tylko świeckimi!!
    ludzie wierzący całkiem inaczej patrzyli na świat i wyznawali całkiem inne wartości parę wieków temu... :) kiedyś wiara była ludziom narzucana inaczej ktoś kto nie przyjmował czegoś na wiarę marnie kończył..
    dziś jest zupełnie inaczej ale stereotyp jest ten sam!!! ile to ja razy słyszałem i czytałem na swój temat że jestem nikim że powinienem zdechnąć że to i tamto jest ze mną nie tak a padało to zawsze z ust kogoś kto twierdził że jest wierzący, postępujący w sposób moralny i prawy... paradoks??
    najlepiej ukazuje to przykład Georga W. Busha !!! który tak zaciekle bronił prawa do życia nienarodzonych jeszcze dzieci ale to za jego czasów najwięcej było egzekucji w Texasie... nie wspomnę o wojnie i torturach do których się przyznał w swojej książce...
    państwa wyznające wartości świeckie są najlepiej rozwiniętymi państwami na tym globie, przestępczość jest o wiele niższa i ludzie są bardziej tolerancyjni...


    Przez politykę wyrżnięto tysiące.
    Przez religię - dziesiątki tysięcy.

    Sean O'Casey .

  • ~zbulwersowany obywatel ''PRL-bis''2011-01-13 01:41

    RE : ~7

    Wystraszyłeś towarzystwo , czy warto było ?
    Mądrym ludziom Bóg nie przeszkadza , a przeszkadza tym , którzy w Niego nie wierzą .
    Czy jest w tym sens i logika ?
    Jak można walczyć z Kimś , kogo nie ma ?
    Pójdę do piekła za tą herezję , a może nie , może Bóg to Ktoś z poczuciem humoru ?
    Ci , co nie lubią "ciemnoty" okazują się jak najbardziej "ciemniakami" , znów paradoks .
    Pozdrowienia dla ludzi myślących , byle nie stereotypami , życzę by Bóg zesłał na Nas Polaków światło łaski , by potrafili dokonywać dobrych wyborów dla CAŁEJ LUDZKIEJ WSPÓLNOTY .

  • ~72011-01-12 23:30

    Skąd wiadomo, że na początku niczego nie było? Trudno zgadnąć. Może z centrum rozrywki wiadomo. Bo + i - daje zero. Skąd się wziął Bóg? Może z Eterionu, to "Wszechświat Ducha". Suma fizyczna wszystkich własności Eterionu równa się zero. I w nim nastało światło. I w swej możności ewolucji przemieniło się światło w materię i antymaterię [normalka w fizyce] tak, aby suma fizyczna wszystkich własności nowej formy światła była równa zero. Z antymaterii powstała próżnia fizyczna a z materii DNA z DNA neurony, a w nich świadomość, hologram światła zewnętrznego i wewnętrznego, bo przecież wszystkie myśli, uczucia i odczucia zmysłami są fizycznie oddziaływaniem elektromagnetycznym. Materia jest formą światła. Foton światłem faluje [to już fizyka zna], a elektron światłem wiruje [to już prawie wie]. Wszystko jest ze światła zbudowane, ze światła fizycznego. Jednak światło fizyczne bez światłość duchowej jest tylko prochem. Czy zatem tak to było?: 1. słowo, 2. światło, 3. materia, 4. DNA, 4. neuron, 6. świadomość, 7. słowo, które stało się ciałem. Może to tak było. Niech się stanie według woli mojej dla wybranych i wiecznego światła życia. I stało się i jest. Dlatego kobieta i mężczyzna stają się jednym ciałem. Bez rozróżnienia nie ma widzenia, zatem może, aby człowiek ujrzał wolną wolą dzieło Boga, to jego świat jest tylko na obraz. Stąd suma fizyczna wszystkich własności Wszechświata jest równa zero. Coś w coś pasuje. Materia i antymateria do formy falowego światła anihiluje. Coś ma plus, coś ma minus. To i duch może przez taki Wszechświat przenikać. Ba, nawet człowiek nie tylko duszą światłości, ale i z ciałem ze światła fizycznego może do "Wszechświata Ducha" się dostać. Fizyka biblijna nie czyni tego niemożliwym dla wybranych. Jeżeli natura jest dziełem, to nie ma w niej zaprzeczenia. Jeżeli natura nie jest dziełem, to zaprzeczenie nie istnieje.

    Jeden dzień jak tysiąc lat a tysiąc lat jak jeden dzień: Bardzo ciekawa idea dla przesłanki względności czasu. Czy jednak już wyczerpana? Jeżeli Wszechświat się rozszerza, to zmienia dodatnio swoją geometrię fizyczną w trzech wymiarach przestrzeni ale również w sześciu stopniach swobody. Mając układ odniesienia z trzema osiami dodatnimi można by pomnożyć ich ilość przez 2 tak, aby było sześć dodatnich stopni swobody, trzy na umownych osiach dodatnich, a trzy na umownych osiach ujemnych. We wszechświecie jak się coś ujmuje, to się gdzieś dodaje. Najszybciej rozchodzi się światło. Geometria fizyczna światła Wszechświata zmienia się w czasie. Zatem na osi układu jest czas, a zmiany geometrii na jednej osi generują splątane zmiany na pozostałych. Formuła idei dynamiki dla 7 dni biblijnych:

    1000 x 1000 x 1000 x 2 x 7 = 14.000.000.000

    Zatem 7 dni biblijnych jest równe 14 mld lat ewolucji Wszechświata.

    I dalej, ewolucja geometrii fizycznej Wszechświata musi zawierać kosmiczną lokalność człowieka, życia, tj. Słońce, Ziemia i Księżyc. Dzień jest wynikiem obrotu Ziemi wokół swej osi a rok jest obiegiem Ziemi wkoło rodzimej gwiazdy. Niech cywilizacja nauki istnieje 10.000 lat, a cywilizacja biblijna 4.000 lat. Niech ideę uśrednionego ujęcia cyklu księżycowego, cyklu płodności kobiet i 4 pór roku stanowi nadanie dla roku 350 dni dla lokalnej formuły:

    350 x 10.000 x 4.000 = 14.000.000.000

    Zatem ewolucja lokalna nie wyprzedza w czasie ewolucji Wszechświata.

  • ~Ateuszek2011-01-12 22:07

    ponieważ odbiegliśmy od tematu artykułu, rozprawiając się z ,,nadnaturalnymi" siłami zła :) chciałbym się wypowiedzieć na właściwy temat tj. życie we wszechświecie może być powszechne zważywszy na fakt ilości gwiazd w naszej galaktyce to nawet kilka milionów planet może posiadać życie. A teraz proszę to sobie pomnożyć przez ilość galaktyk w widzialnym kosmosie...
    daje nam to niewyobrażalną liczbę planet na których mogło powstać bardziej lub mniej inteligentne życie!!!
    jednakże odległości które dzielą owe planety od siebie są zbyt duże byśmy mogli się przekonać jak jest na prawdę...


    a jeśli chodzi o wiarę... to wierze że skoro życie powstało na zadupiu jednej z galaktyk to równie dobrze mogło one powstać gdzie indziej gdzie były ku temu sprzyjające warunki...

    zresztą archeopteryx nie wydaje się być z naszej planety :)

    pozdrawiam i do next :)


    the end...(z mojej strony)

  • ~Ateuszek2011-01-12 21:30

    .


    zgadzam się że to wyjątkowa księga. Jedyna księga i najbardziej popularna księga na świecie propagująca nienawiść!!

    trzymajcie młodzi rodzice tę księgę z dala od dzieci !!!

    .

  • ~nie-lubie-ciemnoty2011-01-12 20:27

    @Ateuszek
    thx 4 answer :)
    Ale dodam, że jestem tolerancyjny i uważam nich każdy sobie wierzy w co chce, byle tylko nie moim kosztem, ale co gorsza analizowałem kiedyś dokładnie Księgę Rodzaju z której wynika jak bardzo jest NIEMORALNA!
    I ciekawostka - Ewa była facetem, bo miała to samo DNA co Adam.
    Panów B było więcej -cała rodzina i synowie, a nie jeden Jezus, a potopem ukarano Ziemian, bo synowie B używali je sobie. Adam i Ewa ukarani za to że chcieli WIEDZY i nie żyć w ciemnocie, stwierdzili nagle że są nadzy, itd, przykładów jest mnóstwo.

  • ~Ateuszek2011-01-12 20:12

    .


    już spieszę z odpowiedzią... :) bo chyba nie liczysz że archeopteryx aka bluzga zdobędzie się na racjonalna odpowiedź...

    a wiec Pana B stworzyliśmy my sami :)

    ostatnio oglądałem eksperyment z wykorzystaniem elektromagnesu który został przystawiony do prawej półkuli mózgu. osoba poddana temu eksperymentowi, przebywająca w odosobnieniu (tak jak Mojżesz gdy gadał z Panem B) doświadczała obecności bytów nie koniecznie osobowych, jednakże była święcie przekonana że doświadcza czegoś nadnaturalnego... :)
    chciałbym nadmienić że było to doświadczenie i efekt był wywołany sztucznie,
    ale łatwo sobie wyobrazić jak różnego rodzaju czynniki naturalne stymulują nasz mózg szczególnie w zamierzchłych czasach, gdzie człowiek dopiero zaczynał sobie zdawać sprawę ze swojego istnienia i zaczął stawiać pierwsze pytania o własną egzystencje...


    .

  • ~nie-lubie-ciemnoty2011-01-12 19:52

    @archeopteryx i inni pro-kreacjoniści
    Mam 2 zasadnicze pytania - Jeśli waszym zdaniem Pan B stworzył wszechświat,
    to kto stworzył Pana B? Pojęcie Wszechświat obejmuje uniwersalne WSZYSTKO co w nim istnieje, a więc również Pana B, więc jest on częścią tego UNIWERSUM, ale skoro przedtem nie było tego Uniwersum, to chyba jego też nie było?
    To są pytania wg żelaznych zasad logiki matematycznej.
    Ciekawy jest waszej odpowiedzi.

1 2 3 4 ... 9 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«