Japonia stworzy szybszy internet
Internet się dusi. Jeżeli nie wszczepimy mu by-passu, umrze do 2020 roku - twierdzą władze Japonii. Tamtejsze Ministerstwo Komunikacji ogłosiło właśnie plan przestawienia całego ruchu danych, krążących po japońskich łączach, na szybsze. Europa i USA zrozumiały to już dawno. Nad własnym projektem pracują już od 12 lat.
- Ściągnęli i wysłali film w 30 sekund
- Pierwszy milion tylko przed osiemnastką
- Miłośnik komiksów chce być premierem
- Japonia: Ile dni zajmie zabicie 18 dzieci
- Trwa VIII Japoński Październik w Warszawie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według niego, nowa sieć będzie potrzebna w 2020 roku. Jak zwykle w takich sytuacjach, to dane szacunkowe. Pliki, jakie użytkownicy przesyłają sobie przez internet, są coraz większe. Najlepiej widać to w przypadku filmów. Przeciętny posiadacz maca czy peceta i sieci z kablówki nawet nie próbuje dziś zrzucać obrazów płyt HD DVD czy Blu-raya, bo to samobójstwo. Internet w wersji 2 mógłby to ułatwić i pozwolić sieci pociągnąć w miarę sprawnie jeszcze kilkadziesiąt lat.
W USA od 1996 roku naukowcy z konsorcjum Internet2, naukowo-akademickiego projektu budowy supersieci, dopieszczają swoje dziecko - szkieletową sieć "Abilene", której ostateczna wersja miałaby zostać uruchomiona w 2012 roku. Prędkości na niej przekraczałyby 10Gb/s. Japonia, nieco opóźniona, chce podobne prędkości osiągnąć do 2020 roku. Najchętniej sama, bez pomocy USA.







































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!